Dziennik Gazeta Prawana logo

Podwyżki dla nauczycieli będą, ale nie tak znaczące. Ile wyniosą?

6 lutego 2022, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
nauczyciel pensja pieniądze wynagrodzenie
<p>nauczyciel pensja pieniądze wynagrodzenie</p>/Shutterstock
Nie będzie więcej godzin pracy, ale nie będzie też znaczących podwyżek. Temat zmian w Karcie nauczyciela można uznać za zamknięty.

O tym, że nowelizacja, która, miała obowiązywać od września 2022 r., jest już nieaktualna, kierownictwo resortu edukacji poinformowało na niedawnym spotkaniu z kuratorami oświaty. Rząd – o czym nieraz pisaliśmy
– planował średni wzrost płac nauczycieli o 23 proc. w zamian za zwiększenie pensum w szkołach – z 18 do 22 godzin tygodniowo.

Zarobki miały urosnąć nawet o 1,4 tys. zł brutto. Co więcej: dla tych, dla których zabrakłoby godzin, otwarta miała być ścieżka wcześniejszej emerytury z możliwością dalszego dorabiania. Ale ze zmian nici. Zamknięcie
tematu ma ogłosić w tym tygodniu Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki. Winą obarcza związkowców, którzy nie chcieli nawet o krok zbliżyć się do kompromisu.

Sukces Sławomira Broniarza, prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego, Ryszarda Proksy, szefa Oświatowej Solidarności, a także Sławomira Wittkowicza, przewodniczącego WZZ „Forum-Oświata”, w zablokowaniu nowelizacji jest pyrrusowy.

Z informacji uzyskanych w resorcie edukacji wynika, że bez reformy podwyżki dla nauczycieli będą, ale nie tak znaczące. Osoby pracujące w samorządowej oświacie mają otrzymać więcej o tyle, ile cała budżetówka: ok. 4,4 proc. Pensja zasadnicza stażysty wzrosłaby więc od września 2022 r. o 130 zł brutto. O 178 zł brutto więcej zobaczyłby na koncie nauczyciel dyplomowany. Niewykluczona jest waloryzacja o nawet 6 proc., ale na to szanse nie są wysokie; wówczas podwyżki wahałyby się od 176 zł brutto do 243 zł brutto.

Na projektowanych zmianach zależało samorządom – dla nich zwiększenie pensum nauczycieli zatrudnionych w szkołach oznaczałoby niższe koszty utrzymania placówek oświatowych. Minister Czarnek zapewniał też, że jest wielu nauczycieli, którym odpowiadałyby nowe warunki. Szanse na powrót do tych rozwiązań są jednak znikome, bo kolejny rok jest już wyborczym. A to nie czas na systemowe rewolucje.

CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj