List Scheuring-Wielgus to pokłosie piątkowego wystąpienia Tuska. Podczas briefingu w Zambrowie (Podlaskie) szef PO był pytany m.in. o współpracę z Lewicą. - mówił lider PO. Jak dodał, "każdego dnia dostajemy po raz kolejny odpowiedź, że tak, tego typu ryzyko istnieje".
Na te słowa zareagowała wiceszefowa Nowej Lewicy, która w poniedziałek wysłała list do przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. powiedziała PAP.
- podkreśla Scheuring-Wielgus. powiedziała.
W liście Scheuring-Wielgus powołuje się na wspólne z opozycją demonstracje przeciwko działaniom Prawa i Sprawiedliwości m.in. ws. mediów, sądownictwa czy reformy edukacji. - podkreśla.
"Uśmiech Kaczyńskiego to jedna z ostatnich rzeczy, jakie chcemy oglądać"
Przyznaje przy tym, że z niepokojem odbiera wypowiedzi Tuska, w których insynuuje lub wprost zarzuca Lewicy jakąkolwiek formę współpracy z PiS. - dodaje.
Scheuring-Wielgus zaznacza także, że tego typu wypowiedzi nie tylko nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości, ale są również obraźliwe i krzywdzące dla Lewicy, która toczy codzienną walkę o prawa kobiet, sprawiedliwe płace czy świeckie państwo. - dodaje.
- podkreśla w liście do Tuska wiceszefowa NL. - wskazuje. - dodaje.
"Nie chcę być złośliwa, ale..."
- wylicza Scheuring-Wielgus. - podkreśla
Scheuring-Wielgus wypomina także Tuskowi, że nie pamięta jego żadnego działania w obronie wykorzystywanych seksualnie dzieci przez Kościół katolicki i jakiegokolwiek stanowczego odcięcia się od biskupów, którzy - jak ocenia - "w tej sprawie mają wsparcie właśnie wielu polityków PO".
- podkreśla.
- apeluje Scheuring-Wielgus.
Pierwszy o liście wiceszefowej Nowej Lewicy do Tuska napisał Onet.