Dziennik Gazeta Prawana logo

Spotkanie Blinken-Ławrow. Padło nowe żądanie ze strony Rosji

21 stycznia 2022, 11:30
[aktualizacja 21 stycznia 2022, 12:11]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Antony Blinken i Siergiej Ławrow
<p>Antony Blinken i Siergiej Ławrow</p>/PAP/EPA
"Moskwa nie oczekiwała, że w czasie piątkowego spotkania Siergieja Ławrowa i Antony Blinkena w Genewie otrzyma pisemne odpowiedzi na swoje propozycje w sprawie gwarancji bezpieczeństwa" - oświadczył rzecznik Kremla przed rozpoczęciem rozmów. Jak mówił, spotkanie szefów dyplomacji Rosji i USA ma służyć "wymianie opinii". Z kolei rosyjskie MSZ doprecyzowało, że propozycje Rosji w sprawie tzw. gwarancji bezpieczeństwa obejmują wycofanie sił NATO z Bułgarii i Rumunii, które przystąpiły do Sojuszu Północnoatlantyckiego po 1997 r.

Spotkanie szefów dyplomacji Rosji i USA Antony'ego Blinkena i Siergieja Ławrowa rozpoczęło się w Genewie przed południem. -  - powiedział w Genewie Blinken. Dodał, że chce rozwiązania napięć przez dialog i dyplomację, ale USA są również przygotowane na reakcję, jeżeli Rosja posunie się do agresji.

Szef amerykańskiej dyplomacji odrzucił w czwartek wizję natychmiastowego przełomu po rozmowach z Ławrowem i podkreślił, że rozwiązanie trudnych problemów .

oświadczył Pieskow, cytowany przez agencję Interfax.

Pieskow o Donbasie

Przedstawiciel Kremla wypowiedział się również na temat inicjatywy rosyjskich komunistów, którzy wnieśli do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, projekt apelu o uznanie przez Rosję dwóch samozwańczych tzw. republik ludowych w ukraińskim Donbasie.

 - oświadczył Pieskow.

Rosja chce "przywrócenia konfiguracji z 1997 r."

Z kolei z komunikatu rosyjskiego MSZ wynika, że "gwarancje bezpieczeństwa", których oczekuje Moskwa, miałyby objąć "wycofanie obcych sił i uzbrojenia oraz o inne kroki w celu przywrócenia konfiguracji z 1997 r.". Jak wskazano, ponieważ Rumunia i Bułgaria w 1997 r. nie wchodziły w skład Sojuszu, rosyjskie żądania dotyczą także tych krajów.

Pod koniec ubiegłego roku Moskwa sformułowała szereg żądań wobec USA i NATO, nazywając je "propozycjami". Rosja domaga się prawnych gwarancji nierozszerzenia NATO, m.in. o Ukrainę oraz o wycofaniu infrastruktury Sojuszu do granic z 1997 r. W przypadku niezrealizowania tych żądań Moskwa zapowiada kroki, w tym militarne, chociaż nie precyzuje, jakie mogłyby to być działania.

Ukraina i państwa zachodnie uważają, że skoncentrowanie przy ukraińskiej granicy przez Rosję ok. 100 tys. żołnierzy ma służyć wywarciu presji na Kijów i wspierające go państwa. Eksperci wojskowi oraz zachodnie rządy mówią o realnej groźbie rosyjskiej agresji.

Manewry zaplanowane na luty

Jednocześnie na luty zaplanowano rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe na terytorium Białorusi. Moskwa planuje także szereg ćwiczeń morskich i oceanicznych w styczniu i w lutym.

W ramach negocjacji pomiędzy Rosją a USA i NATO, a także na forum OBWE odbyły się dotąd trzy rundy rozmów. Moskwa powtarza, że oczekuje pisemnych odpowiedzi USA na swoje "propozycje".

W ich trakcie USA, NATO i państwa zachodnie podkreślały, że są gotowe do dialogu z Rosją, jednak wykluczyły rezygnację Sojuszu z polityki "otwartych drzwi". Zażądały też od Rosji deeskalacji sytuacji wokół Ukrainy i zapowiedziały "wysoką cenę" w postaci sankcji wobec Moskwy w przypadku agresji na ten kraj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj