Dziennik Gazeta Prawana logo

"I oto, szanowni państwo, ryzyko materializuje się na naszych oczach. Mieliśmy rację"

21 listopada 2021, 16:27
[aktualizacja 21 listopada 2021, 16:40]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Mateusz Morawiecki i premier Łotwy Kriszjanis Karins
<p>Mateusz Morawiecki i premier Łotwy Kriszjanis Karins</p>/PAP
"Stanowczy opór Polski i krajów bałtyckich doprowadził do wyhamowania działań białoruskiego reżimu; chcemy kontynuować tę naszą solidarność na wschodniej flance NATO" - powiedział w Rydze premier Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki przebywa w stolicy Łotwy, gdzie spotkał się z szefem łotewskiego rządu Kriszjanisem Karinszem, by rozmawiać o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i o zagrożeniach geopolitycznych.  - powiedział szef rządu na wspólnej konferencji z Karinszem.

-  - kontynuował premier.

- Chcemy te wspólne akcje, tę solidarność naszą na wschodniej flance NATO kontynuować. Tylko ta solidarność jest w stanie zapobiec ogromnym ryzykom i wyłaniającym się na horyzoncie niebezpieczeństwom - oświadczył Morawiecki.

Mówiąc o tych niebezpieczeństwach, wymienił m.in.. -  - kontynuował premier Morawiecki.

Podkreślił, że w ciągu ostatnich 40 godzin Łukaszenka przetransportował ludzi bezpośrednio z granicy polskiej do centów logistycznych kilka kilometrów od tej granicy. -  - zaznaczył.

-  - wskazywał szef polskiego rządu.

"Instrument presji"

Jak podkreślił,. - W - zaznaczył.

Trzecim elementem jest - jak mówił Mateusz Morawiecki - kryzys energetyczny wywołany przez Gazprom. -  - dodał.

Podziękował premierowi Łotwy za to, że na wszystkich posiedzeniach Rady Europejskiej Polska i Litwa mówiły zawsze jednym głosem, o tym, "że to jest wielkie ryzyko". -  - powiedział.

Jak wskazywał, ceny gazu rosną dziesięciokrotnie. -  - powiedział, dodając, że jest to kolejny element bezpośredniej presji ze strony Rosji na rynki europejskie.

-  - zaznaczył.

Premier Morawiecki w niedzielę rozpoczął serię spotkań z europejskimi liderami w sprawie kryzysu na granicy z Białorusią. Rano tego dnia odbył rozmowę z premier Estonii Kają Kallas, a następnie z szefową litewskiego rządu Ingridą Szimonyte. Wizyta na Łotwie to ostatni punkt niedzielnej podróży.

Karinsz: Białoruski reżim "bardzo się rozczarował"

Podczas wspólnej konferencji premier Łotwy Kriszjanis Karinsz wskazywał, że oba kraje mają wspólne stanowisko i prowadzą wspólne działania w sprawie kryzysu na granicy.

- podkreślił Karinsz.

Jak dodał, oba kraje mówią wspólne "nie" hybrydowym atakom ze strony Białorusi. - zaznaczył Karinsz.

Premier Łotwy zwrócił uwagę, że wizyta polskiego premiera jest bardzo ważna, bo potwierdza wspólne stanowisko państw bałtyckich w sprawie obecnego kryzysu. - - oświadczył.

Premier Łotwy przekazał, że potrzebna jest także współpraca z Organizacją Narodów Zjednoczonych, jeśli chodzi o powrót migrantów do państw pochodzenia. Dodał, że jest to jedyny sposób wyjścia z kryzysu, który - jak podkreślił - został skoordynowany i zaplanowany przez władze białoruskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj