Dziennik Gazeta Prawana logo

Frankowicze skarżą do KE uchwałę Sądu Najwyższego

18 listopada 2021, 06:45
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Franki szwajcarskie
<p>Franki szwajcarskie</p>/ShutterStock
"Złożyliśmy do KE skargę dotyczącą naruszenia prawa UE w związku z majową uchwałą Sądu Najwyższego określającą moment, kiedy zaczyna biec przedawnienie roszczeń banku wobec klienta przy umowie z klauzulami abuzywnymi" - powiedział PAP Arkadiusz Szcześniak ze Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu.

Sąd Najwyższy w składzie siedmiorga sędziów orzekł w maju, że bank może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna; bezskuteczność staje się definitywna, kiedy należycie poinformowany konsument nie wyraził zgody na abuzywne postanowienia lub sprzeciwił się skorzystaniu z ochrony przed nieważnością umowy.

Uchwała SN łamie przepisy UE?

- - ocenił w rozmowie z PAP prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Arkadiusz Szcześniak. - - podkreślił.

Jak powiedział Szcześniak, formalna skarga do Komisji Europejskiej na to orzeczenie została złożona w środę, gdyż zdaniem Stowarzyszenia majowa uchwała SN narusza dyrektywę Rady z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Stowarzyszenie napisało w skardze do KE, że rozstrzygnięcie tego zagadnienia przez SN "w sposób jednoznaczny gratyfikuje przedsiębiorców stosujących w stosunkach z konsumentami niedozwolone postanowienia umowne, naruszając w ten sposób prawa konsumentów, a także przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych zapisów w umowach z konsumentami poprzez zminimalizowanie konsekwencji prawnych i finansowych (brak tzw. +efektu mrożącego+, o którym wielokrotnie była mowa w wyrokach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej)".

- - podkreślił Szcześniak.

Jak dodał, Stowarzyszenie planuje przedstawić swoje argumenty przedstawicielom KE podczas spotkania w dziale konsumentów przy KE.

- - wskazał.

Możliwa zmiana stanu prawnego?

Według Szcześniaka jeśli Komisja Europejska przychyli się do wniosku Stowarzyszenia, może wezwać polskie państwo do przeprowadzenia określonych działań, by były stosowane przepisy unijne. - opisywał.

Zdaniem SBB, dobrym rozwiązaniem byłoby, gdyby bieg przedawnienia roszczeń banku wobec klienta liczyć do momentu, gdy klient zakwestionuje roszczenie i np. złoży reklamację w banku, kwestionującą zapisy umowy. - - powiedział.

Szcześniak podkreślił także, że za wydanie przez sądy wyroków sprzecznych z prawem unijnym odpowiada finansowo skarb państwa. - - powiedział.

W maju Izba Cywilna Sądu Najwyższego w składzie siedmiorga sędziów wydała uchwałę, w której odpowiedziała na zagadnienie prawne Rzecznika Finansowego ws. rozliczania kwestii kredytów walutowych. Rzecznik w pytaniach do SN poprosił o rozstrzygnięcie rozbieżności w orzecznictwie polskich sądów dotyczących zasad, według których klient i bank powinni rozliczyć kredyt walutowy w przypadku uznania umowy za nieważną.

W styczniu I Prezes SN Małgorzata Manowska skierowała do rozstrzygnięcia przez skład całej Izby Cywilnej SN sześć pytań, które miały w kompleksowy sposób rozstrzygnąć najpoważniejsze kontrowersje, jakie ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii kredytów walutowych, w szczególności tzw. kredytów frankowych. SN jednak jak na razie nie podjął uchwały w tej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj