Średnia dobowa nowych zakażeń z ostatnich siedmiu dni w środę przekroczyła 14 tysięcy. Z kolei ostatniej doby potwierdzono 18 550 przypadków zakażenia. Pytany o aktualne dane epidemiczne prof. Gut podkreślił, że nie ma co liczyć na to, iż wyczerpie się szybko liczba osób podatnych na zakażenie.
"Nie stosujemy silnych obostrzeń"
- - ocenił.
Jego zdaniem, liczba osób uodpornionych chroni służbę zdrowia przed kryzysem i przepełnieniem szpitali. Nie oznacza jednak, że sytuacja nie będzie w kolejnych tygodniach trudna.
- - dodał.
Podkreślił jednak, że możliwy jest wariant bardziej optymistyczny.
- - dodał. Jednak zapytany, czy w to wierzy, odparł, że nie.
- - wskazał.
Chęć szczepień za niska także przez lekarzy?
Doświadczony wirusolog uważa, że jeśli do tej pory nie nastąpiła zmiana postaw społecznych i nie wzrosła chęć szczepień w obliczu kolejnej fali zakażeń, to raczej się to nie zmieni.
- - ocenił.
Szczyt czwartej fali?
Jego zdaniem szczyt obecnej fali może przypaść na przełom listopada i grudnia.
- - spytał retorycznie.