powiedział dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP Piotr Szpunar podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, na której został zaprezentowany listopadowy "Raport o inflacji”.
Zdaniem Szpunara dobra sytuacja na rynku pracy może być czynnikiem sprzyjającym wzrostowi inflacji, bo "impulsy cenowe mogą łatwiej przenosić się na wynagrodzenia". Zastrzegł jednak, że na razie nie widać efektów wtórnych.
powiedział Piotr Szpunar.
"Raport o inflacji"
Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, zamieszczonej w "Raporcie o inflacji”, inflacja w tym roku wyniesie 4,9 proc., w 2022 sięgnie 5,8 proc., a w 2023 roku obniży się do 3,6 proc. Jednak, jak przypomniał Piotr Szpunar, projekcja została przygotowana w czasie, gdy główna stopa NBP, referencyjna, wynosiła 0,5 proc., i przy założeniu, że stopy NBP nie ulegną zmianie. Tymczasem już po jej opracowaniu, Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe i obecnie stopa referencyjna wynosi 1,25 proc.
– powiedział dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP.
Z wypowiedzi przedstawicieli NBP wynika, że wysoka inflacja będzie negatywnie wpływać na dochód rozporządzalny Polaków, co przełoży się na ograniczenie wzrostu konsumpcji.
– powiedział zastępca dyrektora Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski.
Stwierdził także, że w tym roku inwestycje publiczne wzrosną w niewielkim stopniu, „nieco powyżej zera”, a dopiero pod koniec roku pojawi się odbicie w inwestycjach samorządów, co będzie wynikać z programu inwestycyjnego w ramach funduszu rządowego.
powiedział Jacek Kotłowski.
W trakcie konferencji prasowej przedstawiciele NBP stwierdzili, że Polski Ład będzie miał w krótkim terminie proinflacyjny wpływ na gospodarkę.
powiedział Jacek Kotłowski.