Dostawy do Niemiec ustały w godz. 9-10 rano w sobotę czasu moskiewskiego (godz.7-8 rano czasu polskiego). Później rozpoczęło się tłoczenie gazu w odwrotnym kierunku, z Niemiec do Polski. Według dziennika "Kommiersant" rewers stanowi teraz około 139,5 tys. m sześc. gazu na godzinę.
Wcześniejsza przerwa w tłoczeniu surowca gazociągiem jamalskim nastąpiła 30 października. Również wówczas gaz zaczął być przesyłany rewersem. Koncern Gazprom zapewnił wtedy, że przerwa nie odbiła się na odbiorcach surowca i wnioski o dostawy gazu są realizowane.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
