W piątek GUS podał szybki szacunek inflacji we wrześniu. Według urzędu, wskaźnik wzrostu cen konsumpcyjnych wyniósł 5,8 proc. w stosunku do 5,5 proc. w sierpniu. W kolejnych miesiącach, jak wynika z prognoz ekonomistów, z którymi rozmawiał PAP, inflacja będzie jeszcze wyższa.
Według szacunków Banku ING, na koniec grudnia tego roku inflacja może się zbliżyć do 7 proc.
– powiedział PAP ekonomista Banku ING Dawid Pachucki. Dodał, że świadczy też o tym tempo wzrostu cen producentów, czyli tzw. inflacja producencka, która zapewne we wrześniu wyniesie ok. 10 proc. Do tego notuje się wysoki wzrost cen usług. To wszystko oznacza, że konsumenci mają na tyle dużo pieniędzy, że nie zrażają się podwyżkami cen.
Według prognoz Banku Pekao, w tym roku inflacja może zbliżyć się do 6 proc.
– powiedział PAP Adam Antoniak, ekonomista Banku Pekao.
Spodziewa się on, że potem, do końca roku, inflacja będzie stabilna, może nawet lekko się obniżyć i grudzień skończymy ze wskaźnikiem wzrostu cen w okolicach 5,8-5,9 proc. Ale poziom 7 proc. jest możliwy do osiągniecia na początku 2022 roku.
– powiedział Adam Antoniak.
Zdaniem Dawida Pachuckiego z Banku ING, wysoka inflacja zostanie z nami na dłużej.
– powiedział ekonomista Banku ING.
Według prognoz Banku Pekao, szczyt inflacji odnotujemy na początku roku, ale potem ten wskaźnik będzie malał.
– powiedział Adam Antoniak.