Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy warto umierać za Tajwan?

24 września 2021, 08:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Taipei, Tajwan - miasto nocą
<p>Taipei, Tajwan - miasto nocą</p>/ShutterStock
Są takie miejsca na mapie, które aż się proszą o rolę detonatora. W I wojnie światowej było to Sarajewo, w II wojnie Gdańsk. W ewentualnej trzeciej wiele wskazuje na Tajwan.

Tajwan (dawniej znany też jako Formoza) to wyspa zamieszkana niegdyś przez ludność pochodzenia aborygeńskiego, odkryta w XVI w. przez Portugalczyków, skolonizowana w XVII stuleciu przez Holendrów, a potem zbrojnie podporządkowana i zasiedlona przez Chińczyków. Od schyłku XIX w. do końca II wojny światowej należała do Japonii (co, poza represjami wobec ludności chińskiej, zaowocowało też intensywną rozbudową infrastruktury i nowoczesnej edukacji oraz uprzemysłowieniem). Powrót do Chin spowodował znaczny napływ ludności z kontynentu i powstanie istotnego do dziś podziału na dwie kategorie Tajwańczyków: mieszkających tam od pokoleń benshengren i nowo przybyłych waishengren.

Liczba tych drugich zdecydowanie wzrosła, gdy w 1949 r., po przegranej z komunistami wojnie domowej, na wyspie (oraz na paru mniejszych w jej sąsiedztwie) schronili się zwolennicy Kuomintangu na czele z generałem Czang Kaj-szekiem. Podtrzymali tam sztandar Republiki Chińskiej, uważając się (nie bez podstaw) za jedynych legalnych kontynuatorów państwowości chińskiej, a rząd w Pekinie za uzurpatorów. Miało to zresztą swój wymiar dyplomatyczny: do 1971 r. to Tajwańczycy obsadzali należne Chinom miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Przez długie lata zimnej wojny Chińska Republika Ludowa była zbyt słaba, by pokusić się o zmianę tej sytuacji czy to metodami politycznymi, czy poprzez wojskową inwazję. Nigdy jednak nie wyzbyła się aspiracji inkorporacji wyspy i zostania jedynym państwem chińskim.

Tymczasem Tajwańczycy, korzystając z odziedziczonych po minionej epoce atutów, mimo autorytarnych rządów Czanga postawili na względnie liberalny model gospodarczy i szybko stali się jednym z najbardziej dynamicznych azjatyckich tygrysów. Dalsza rozbudowa coraz nowocześniejszych gałęzi przemysłu – nastawionego głównie na eksport, a także udana kooperacja m.in. ze Stanami Zjednoczonymi i Japonią zaowocowała jednym z najwyższych w Azji poziomów życia, a także stale rosnącą rolą w światowej gospodarce.

U progu lat 70. XX w. Waszyngton zaczął jednak normalizować swe stosunki z Chinami Ludowymi, co spowodowało wypchnięcie Republiki Chińskiej z systemu ONZ, a potem stopniową utratę przez Tajpej uznania dyplomatycznego ze strony większości krajów świata i polityczną izolację. Wymusiło to zmiany w polityce wewnętrznej: aby poszerzyć bazę społeczną, rządy liberalizowały system, ograniczały cenzurę, dopuściły działanie partii opozycyjnych (pod warunkiem przestrzegania przez nie zasady niepodległości kraju). Utrzymano przy tym efektywny model ekonomiczny i społeczny (bardzo wysoko oceniana jest edukacja na wszystkich poziomach oraz nauka).

Ogromnym sukcesem Tajwanu było przystąpienie w 2002 r. do Światowej Organizacji Handlu, choć było to możliwe tylko pod „neutralną politycznie” nazwą Oddzielny Obszar Celny Tajwanu, Penghu, Kinmen i Matsu. Nie udały się natomiast próby powrotu do ONZ.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

*Autor jest doktorem politologii, ekspertem Fundacji Po.Int, zastępcą dyrektora Instytutu Polityki Międzynarodowej i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj