Dziennik Gazeta Prawana logo

Medycy piszą do premiera i prezesa PiS. "Niech rząd będzie reprezentowany przez wiarygodnego przedstawiciela"

16 września 2021, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rząd, Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński
<p>Rząd, Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński</p>/Agencja Gazeta
"Zwracamy się do panów z prośbą o podjęcie realnego dialogu" - piszą w liście do premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego protestujący pracownicy ochrony zdrowia. Współpraca z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim jest, ich zdaniem, całkowicie nieudana.

List Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Ochrony Zdrowia na czwartkowej konferencji w "białym miasteczku" odczytała przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok. "W imieniu wszystkich naszych pacjentów oraz setek tysięcy pracowników ochrony zdrowa medyków oraz innych zawodów niemedycznych, których reprezentujemy, zwracamy się do panów z prośbą o podjęcie realnego dialogu i współdziałania dla ratowania publicznej ochrony zdrowia, która obecnie kona" - podkreślili przedstawiciele komitetu.

- oświadczyli.

Protestujący wskazali, że rząd w tych działaniach musi być jednak "reprezentowany przez odpowiedzialnego, wiarygodnego i merytorycznego przedstawiciela". - ocenili.

Medycy nie ufają Niedzielskiemu

"- czytamy w liście komitetu.

Protestujący zapewnili, że byli gotowi do rozmów od momentu zawiązania komitetu, na argumenty. Według komitetu Niedzielski

" - zaznaczyli medycy.

W liście do premiera Morawieckiego i wicepremiera Kaczyńskiego medycy wskazali m.in., że przed nami kolejna fala pandemii, przybywa pacjentów z powikłaniami po COVID019, narastają problemy w onkologii i że obserwowane są już skutki nieuchronnego starzenia się społeczeństwa. - podsumowali.

- podkreślili protestujący.

Komitet protestacyjno-strajkowy ma osiem postulatów. Obejmują one m.in. podwyżki, realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia związanych z liczbą pacjentów. Komitet postuluje także m.in. zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej i zawodzie ratownika medycznego.

Według resortu zdrowia łączny koszt postulatów komitetu w tym roku to 26,05 mld zł, a w przyszłym roku - 104,7 mld zł. Rzecznik rządu Piotr Müller, pytany w środę, czy premier spotka się z protestującymi, wskazał, że rząd zwrócił się do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego o skonkretyzowanie postulatów z protestującymi, aby można było usiąść do rozmów. W tej chwili minister nie rekomendował spotkania, bo postulaty są zbyt ogólne - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj