List Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Ochrony Zdrowia na czwartkowej konferencji w "białym miasteczku" odczytała przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok. "W imieniu wszystkich naszych pacjentów oraz setek tysięcy pracowników ochrony zdrowa medyków oraz innych zawodów niemedycznych, których reprezentujemy, zwracamy się do panów z prośbą o podjęcie realnego dialogu i współdziałania dla ratowania publicznej ochrony zdrowia, która obecnie kona" - podkreślili przedstawiciele komitetu.
- oświadczyli.
Protestujący wskazali, że rząd w tych działaniach musi być jednak "reprezentowany przez odpowiedzialnego, wiarygodnego i merytorycznego przedstawiciela". - ocenili.
Medycy nie ufają Niedzielskiemu
"- czytamy w liście komitetu.
Protestujący zapewnili, że byli gotowi do rozmów od momentu zawiązania komitetu, na argumenty. Według komitetu Niedzielski
" - zaznaczyli medycy.
W liście do premiera Morawieckiego i wicepremiera Kaczyńskiego medycy wskazali m.in., że przed nami kolejna fala pandemii, przybywa pacjentów z powikłaniami po COVID019, narastają problemy w onkologii i że obserwowane są już skutki nieuchronnego starzenia się społeczeństwa. - podsumowali.
- podkreślili protestujący.
Komitet protestacyjno-strajkowy ma osiem postulatów. Obejmują one m.in. podwyżki, realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia związanych z liczbą pacjentów. Komitet postuluje także m.in. zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej i zawodzie ratownika medycznego.
Według resortu zdrowia łączny koszt postulatów komitetu w tym roku to 26,05 mld zł, a w przyszłym roku - 104,7 mld zł. Rzecznik rządu Piotr Müller, pytany w środę, czy premier spotka się z protestującymi, wskazał, że rząd zwrócił się do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego o skonkretyzowanie postulatów z protestującymi, aby można było usiąść do rozmów. W tej chwili minister nie rekomendował spotkania, bo postulaty są zbyt ogólne - powiedział.