Dostawcy prądu znów sięgają do naszych kieszeni. Domagają się, by Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził 40 proc. podwyżki cen prądu. Na szczęście szef urzędu, Mariusz Sfora, twierdzi, że takiego skoku cen nie będzie, bo żądania firm są całkowicie bezzasadne.
"W tej chwili badamy sytuację. Będziemy weryfikować wnioski. Już teraz mogę powiedzieć, że duża część z żądań przedsiębiorstw energetycznych jest nieuzasadniona" - mówi radiu RMF prezes URE, Mariusz Sfora, komentując żądania przez firmy gigantycznych podwyżek.
Przedsiębiorstwa energetyczne twierdzą, że muszą podnieść ceny, po podrożał prąd w hurcie. Czy urząd zgodzi się na tak gigantyczne podwyżki, zobaczymy w grudniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane