Europa jest najbardziej rozpitym kontynentem, ale to Polacy biją na głowę mieszkańców Starego Kontynentu pod względem wlewanego w siebie piwa – twierdzą eksperci Instytutu Jagiellońskiego, komentując swój najnowszy raport. – – mówi dr Artur Bartoszewicz, współautor raportu, ekspert Instytutu Jagiellońskiego i ekonomista SGH. Przekonuje, że listę zaniechań, które doprowadziły do obecnej sytuacji, rozpoczyna dopuszczenie reklamy piwa w 2001 r. –
Efekt? Zdaniem ekspertów IJ radykalnie zmieniliśmy upodobania dotyczące alkoholu. Dziś piwo rocznie odpowiada za spożycie 5,34 l czystego alkoholu na głowę statystycznego Polaka. Dla porównania – wyroby spirytusowe to 3,7 l, a wina i miody pitne – 0,74 l. –– mówi dr Katarzyna Obłąkowska, socjolog i współautorka raportu.