Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w piątek nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie, czyli wydania wyroku. Czechy uważają, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych.
Premier: Decyzja TSUE jest niebezpieczna
Premier Morawiecki w związku z sytuację wziął udział w odprawie poświęconej sytuacji w kopalni Turów, która odbyła się w Wojewódzkim Urzędzie Dolnośląskim. - oświadczył premier po zakończeniu spotkania.
- zapowiedział Morawiecki.
"Trzy nowe okoliczności"
Morawiecki powiedział w poniedziałek we Wrocławiu, że mamy do czynienia z co najmniejokolicznościami ws. kopalni Turów. - powiedział premier.
- powiedział Morawiecki.
Jak mówił, trzecia nowa okoliczność, to wydanie już nowej, docelowej koncesji, którą można zaskarżyć, o której
Morawiecki: Nie możemy sobie pozwolić na ryzyko utraty dostaw energii elektrycznej
Premier mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej we Wrocławiu, że w Turowie - zapewnił szef rządu.
Zaznaczył, że w związku z Turowem zapowiedział Morawiecki. - podkreślił premier
Premier: Kopalnie po stronie czeskiej i niemieckiej nikomu nie przeszkadzają
Szef rządu podkreślił w poniedziałek na konferencji prasowej we Wrocławiu, iż to ciekawe, że naszym czeskim sąsiadom, a czasami też niemieckim przeszkadza kopalnia w Turowie. - powiedział premier Morawiecki. dodał premier.