"Polska Rada Centrów Handlowych, która zrzesza ponad 200 największych firm działających w branży nieruchomości handlowych, ponownie apeluje o pilne usunięcie artykułu 15ze (abolicja czynszowa) z tzw. ustawy covidowej i udzielenie wsparcia branży w formie dopłat do kosztów stałych obejmujących czynsze" - poinformowała w komunikacie Polska Rada Centrów Handlowych.

Reklama

Kontrowersyjny artykuł 15ze

Chodzi o artykuł 15ze ustawy o zwalczaniu i przeciwdziałaniu COVID-19 z marca 2020 r. przewidujący, że w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia działalności w centrach handlowych wygasają wzajemne zobowiązania stron umowy najmu, a najemca powinien złożyć wynajmującemu ofertę przedłużenia umowy na dotychczasowych warunkach o okres obowiązywania zakazu przedłużony o sześć miesięcy.

PRCH podkreśliła, że branża centrów handlowych nie jest w stanie dłużej ponosić kosztów wadliwego i szkodzącego obu stronom umów najmu przepisu w czasie obecnie trwającego, czwartego lockdownu.

Rada przypomniała, że art. 15 oznacza ustawowe zwolnienie najemców z obowiązku opłacania czynszów i opłat eksploatacyjnych na rzecz właścicieli i zarządców centrów handlowych w okresach obowiązywania zakazów prowadzenia działalności pod warunkiem przedłużenia umowy najmu po każdym okresie zakazu (lockdownie) o sześć miesięcy plus okres zakazu.

Właściciele galerii handlowych pozbawieni jedynego źródła przychodu?

Reklama

"W wyniku działania tego przepisu właściciele galerii handlowych zostali pozbawieni jedynego źródła przychodu, z którego pokrywają koszty funkcjonowania obiektu handlowego (koszty ochrony, sprzątania, ubezpieczenia, podatki) oraz regulują swoje zobowiązania kredytowe i in. Artykuł 15ze jest sprzeczny z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa, a koszty jego obowiązywania ponosi wyłącznie jedna strona – wynajmujący (galerie handlowe)" - tłumaczy PRCH.

Jak podkreśliła, wynajmujący w ramach mechanizmu art. 15ze wprowadzonego ustawą, sfinansowali w rzeczywistości pomoc dla najemców w łącznej kwocie wynoszącej obecnie około 3,5 mld zł, przy jednoczesnym ponoszeniu wszystkich kosztów utrzymania nieruchomości w czasie 18 tygodni ogólnopolskich lockdownów.

"Dodatkowo właściciele i zarządzający galeriami handlowymi tuż po pierwszym lockdownie od maja do końca grudnia 2020 r. udzielili dobrowolnych, czasowych rabatów na rzecz najemców w wysokości ok. 2 mld zł. Dzisiaj także w wielu przypadkach – w zależności od sytuacji finansowej najemców – oferują znaczne rabaty. Łączna kwota wsparcia przekazanego najemcom przez wynajmujących po 4 lockdownach wyniesie 5,5 mld zł, co stanowi 50 proc. rocznych przychodów wynajmujących" - wskazała PRCH.

Jednocześnie - jak podkreśliła PRCH - w przeciwieństwie do najemców wynajmujący zostali wykluczeni z możliwości ubiegania się o pomoc w ramach tarcz rządowych i PFR. "Oznacza to, że najemcy otrzymują podwójną pomoc – ze strony wynajmujących oraz ze strony państwa w ramach programów - rządowego i PFR (postojowe, zwolnienie ze składek ZUS, dopłaty do wynagrodzeń pracowników, dotacje)" - napisano.

Branża centrów handlowych najbardziej poszkodowana?

PRCH wskazała, że branża centrów handlowych jest jedynym sektorem, w którym rząd, w czasie trwania pandemii, wprowadził odgórne regulacje i na mocy ustawy zaingerował w umowy zawarte między dwoma niezależnymi podmiotami gospodarczymi – najemcami i wynajmującymi.

"Wynajmujący, którzy przeznaczyli 50 proc. swoich rocznych przychodów na wspieranie najemców, nie mają już środków na dalszą pomoc. Muszą regulować swoje liczne zobowiązania m.in. podatkowe, wobec dostawców mediów i serwisów oraz instytucji finansowych, które udzieliły im gigantycznych kredytów na budowę lub zakup centrów. Kredyty są spłacane przychodami z umów najmu, które w okresach lockdownów i działania art. 15 ze zostały ustawowo zawieszone" - czytamy.

PRCH tłumaczy, że "mimo ogromnych kosztów i bardzo trudnej sytuacji finansowej właściciele nieruchomości handlowych są otwarci na współpracę z najemcami, o czym świadczą podpisane po pierwszym lockdownie liczne porozumienia udzielające rabatów dopasowanych do indywidualnej sytuacji poszczególnych podmiotów".

Zdaniem PRCH, trudna sytuacja nie dotknęła w jednakowym stopniu wszystkich najemców. "Są tacy, którzy zapowiadają rozwój, zatrudnianie pracowników, publikują zadowalające wyniki finansowe i zwracają pomoc z tarcz rządowych, ale są też tacy, którzy walczą o to, by przetrwać" - napisano.

Polska Rada Centrów Handlowych przekazała, że zwróciła się do MRPiT z apelem o pilne usuniecie art. 15ze, przedstawiając jednocześnie ekspertyzy prawne uznanych profesorów prawa – z zakresu prawa cywilnego i konstytucyjnego wskazujące na szereg wad i nieprawidłowości w jego konstrukcji, co - zdaniem Rady - stanowi kolejny, po krytyce zarówno najemców, jak i wynajmujących, argument do uchylenia tego zapisu.

Polska Rada Centrów Handlowych jest stowarzyszeniem not-for-profit, zrzeszającym ponad 200 firm działających w branży miejsc handlu i usług.