Dziennik Gazeta Prawana logo

Gowin: Rozwój energetyki wiatrowej to szansa na tańszą energię dla Polaków

8 marca 2021, 12:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Gowin
<p>Jarosław Gowin</p>/ShutterStock
"Rozwój energetyki wiatrowej to szansa na tańszą energię dla Polaków" – napisał wicepremier Jarosław Gowin w artykule dla Business Insider Polska. Jak przypomniał, ustawa z 2016 r. ograniczyła znacząco możliwość lokowania nowych elektrowni wiatrowych.

Tzw. ustawa odległościowa z 2016 r. wprowadziła tzw. zasadę 10H, czyli zakaz budowania turbin wiatrowych w odległości mniejszej niż 10-krotność ich wysokości wraz z wirnikiem od zabudowań i form ochrony przyrody. Jak napisał Gowin, ustawa „była reakcją na gwałtowny i w dodatku dość niekontrolowany rozwój tej technologii w Polsce”, w efekcie którego pojawiło się „znaczne niezadowolenie społeczne w niektórych rejonach kraju”.

 - wskazał wicepremier. Zauważył jednocześnie, że w aukcjach wzięły udział projekty, które uzyskały pozwolenia na budowę przed wejściem ustawy, a wynik tych aukcji udowodnił, że „w polskich warunkach energia z wiatru jest najtańsza na rynku i że jej rozwój, to szansa na tańszą energię dla Polaków”.

Gowin przypomniał, że sama branża wiatrowa stworzyła Kodeks dobrych praktyk, wskazujący w jaki sposób należy prowadzić prace deweloperskie, by uniknąć konfliktów społecznych. Z kolei same turbiny wiatrowe stale są doskonalone, a ich oddziaływanie na środowisko redukowane.

Dodatkowo - jak wskazał - wzrost cen energii z paliw kopalnych spowodował, że firmy, zwłaszcza energochłonne, zaczęły poszukiwać źródeł czystej, pewnej i relatywnie taniej energii z OZE. "Ich postulaty, dotyczące lokalizacji farm wiatrowych, również powinny być brane pod uwagę" - podkreślił Gowin.

Przypomniał, że Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii podjęło dialog z samorządami oraz środowiskami naukowymi, w wyniku którego stwierdzono, że o ile zachowanie ogólnej reguły 10H jest bezpiecznym rozwiązaniem, o tyle w szczególnych przypadkach możliwe, a nawet celowe, jest stworzenie odstępstw od niej.

„Konieczne jest zachowanie bezwzględnej minimalnej odległości, gwarantującej bezpieczeństwo – za taką eksperci uznali 500 m” - napisał Gowin, dodając, że jest propozycja, by każdorazowo poddawać analizie środowiskowej i badaniom indywidualne przypadki, pozostawiając ostateczną decyzję o lokalizacji w rękach mieszkańców gminy i samorządu.

 - wylicza Gowin.

 - wskazał wicepremier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj