Jak wskazał starszy analityk z zespołu gospodarki cyfrowej PIE Jacek Grzeszak, zgodnie z danymi GUS z 21 października br., w trakcie pandemii w formie zdalnej swoją pracę wykonywało blisko 25 proc. pracujących osób w Polsce, z tego spora część - tych przez jakiś czas.
Powołując się na dane na koniec I kwartału poinformował, że pracę zdalną wykonywało 11 proc. pracowników, a na koniec II kwartału - 10,2 proc. zatrudnionych. Dodał, że ok. 10 proc. pracowników wykonywało wszystkie obowiązki w domu, a blisko 15 proc. albo pracowało w modelu hybrydowym albo w formie zdalnej, ale tylko przez krótki czas.
Przypomniał, że wspólne badanie PIE i PFR wykonane pod koniec lipca br. na próbie losowej 1023 osób pozwoliło oszacować skalę stosowania pracy zdalnej na podobnym poziomie do szacunków GUS.- podał.
- dodał.
Zdaniem Grzeszaka szacunki OECD wskazują, że ok. 40 proc miejsc pracy jest możliwych do wykonywania w formie zdalnej. Według niego rozdźwięk między sytuacją pracowników w Polsce i w innych krajach OECD wynika ze struktury polskiej gospodarki, mocno opierającej się na sektorze przemysłowym (ok. 40 proc. zatrudnionych), który wyklucza możliwość przeniesienia pracy do domów pracowników.
- zaznaczył.
W ocenie eksperta, biorąc pod uwagę fakt, że praca zdalna może obejmować z racji wykonywanych zadań ok. 20-25 proc. siły roboczej, należy wziąć też pod uwagę preferencje pracowników.
- poinformował.
Grzeszak uważa, że najbardziej prawdopodobny scenariusz przyszłości to mała grupa pracowników wykonujących wszystkie swoje obowiązki zdalnie (ok. 5-10 proc.) oraz większa grupa (ok. 15 proc.), która będzie miała możliwość pracy zdalnej, ale nie będzie to ich podstawowy sposób wykonywania obowiązków.
Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank gospodarczy, którego historia sięga 1928 roku. Instytut zajmuje się dostarczaniem analiz i ekspertyz do realizacji Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, a także popularyzacją polskich badań naukowych z zakresu nauk ekonomicznych i społecznych w kraju i za granicą