Dziennik Gazeta Prawana logo

Widać efekty odmrażania gospodarki. "Ciągle pod kreską, ale już nie na dnie"

2 czerwca 2020, 07:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wykres
<p>Wykres</p>/Shutterstock
Widać efekty odmrażania gospodarki, jednak do osiągnięcia stanu sprzed pandemii jeszcze daleka droga.

Nastroje menedżerów w firmach przemysłowych poprawiają się szybciej, niż zakładano. W maju indeks PMI, za pomocą którego się je mierzy, odbił od kwietniowego dna i wyniósł 40,6 pkt.. Wtedy, w warunkach zamrożenia gospodarki, PMI był rekordowo niski, wyniósł 31,9 pkt. Ekonomiści zakładali, że gorzej już nie może być, skoro z początkiem maja zaczęto znosić ograniczenia, a proces nabrał tempa w połowie miesiąca. Ale sądzili, że poprawa będzie przebiegała wolniej i indeks wzrośnie do 35–36 pkt.

Mimo to odczyt niewiele przekraczający 40 pkt oznacza, że w przemyśle nadal mamy recesję, z tym że mniejszą niż w kwietniu. Zwracają na to uwagę eksperci z IHS Markit, firmy, która przeprowadza badanie.

komentował wyniki Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit. Zwracał przy tym uwagę, że mniej więcej tyle samo badanych firm spodziewało się wzrostu produkcji za 12 miesięcy, co jej spadku.

– uważa Balchin.

W podobnym tonie wypowiadają się ekonomiści. Ci z Banku Millennium oceniają, że poprawa w przemyśle będzie powolna. Choćby dlatego, że nadal słabo wygląda koniunktura u głównych partnerów handlowych. Scenariusz niemal wszędzie w Europie jest podobny do polskiego: PMI odbił się od dna, ale jeszcze daleko mu do poziomu 50 pkt., powyżej którego można mówić, że przemysł jest już w fazie ekspansji.

– ocenia Millennium.

A Marcin Czaplicki z PKO BP dodaje, że nie spodziewa się wyraźnego odbicia gospodarki w tym roku, a jednym z kluczowych czynników będzie dalszy rozwój epidemii. Choć, jak zwraca uwagę w raporcie komentującym wyniki PMI, wygląda na to, że dno już za nami, a wzrost indeksu jest tego kolejnym dowodem.

Poprawę nastrojów widać w kolejnej edycji badań stanu polskich firm, które prowadzi Polski Instytut Ekonomiczny przy udziale Polskiego Funduszu Rozwoju. Szczegółowe wyniki PIE i PFR przedstawią dzisiaj. Jedna piąta badanych firm twierdzi, że ich sytuacja finansowa odbudowała się do stanu sprzed pandemii. 29 proc. uważa, że nastąpi to przed końcem roku (w okresie wrzesień–grudzień), a 6 proc. zakłada, że szybciej, w ciągu najbliższych trzech miesięcy. 24 proc. badanych przedsiębiorstw nie jest w stanie powiedzieć, jak długo ten proces potrwa.

Optymistycznie wyglądają deklaracje dotyczące bieżącej sprzedaży. Pod koniec kwietnia 67 proc. firm mówiło o spadku, na koniec maja odsetek ten zmalał do 43 proc. Grupa tych, którzy mówią o poprawie, zwiększyła się z 4 proc. w połowie kwietnia do 20 proc. na koniec maja.

Podobnie wyglądają oceny nowych zamówień. Na koniec marca 71 proc. pytanych notowało ich spadek, w połowie maja odsetek ten zmalał do 41 proc, a na koniec poprzedniego miesiąca – do 35 proc. O większej liczbie zamówień w połowie kwietnia informowało 3 proc. ankietowanych. Na koniec maja ta grupa zwiększyła się do 19 proc. badanych. Najlepiej wygląda to w produkcji, bo tam odsetek firm mówiących o przyroście nowych zamówień to 23 proc. 

INDEKS PMI DLA POLSKIEGO PRZEMYSŁU

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj