W 2005 r. liczba przedsiębiorstw prowadzących w Polsce działalność gospodarczą wynosiła 1,751 mln. Małe i średnie stanowiły wśród nich 99,8 proc., te zatrudniające mniej niż 50 pracowników to 2,7 proc., a aż 96,3 proc. to mikroprzedsiębiorstwa (zatrudniające mniej niż 10 pracowników). A skoro tak dużo mamy małych firm, innowacje pojawiają się w nich powoli – małe firmy to zwykle mały kapitał.

W jakich branżach odnajdują się małe przedsiębiorstwa?

Z doświadczenia związanego z projektem „Wspieranie zakładów restrukturyzowanych i ich pracowników na terenie województwa warmińsko – mazurskiego” wynika, że małe firmy i mikroprzedsiębiorstwa zajmują się produkcją, handlem, usługami – mówi dr Zygmunt Mietlewski, doradca w projekcie, ekspert do spraw zarządzania, z Akademii Morskiej w Gdyni. Niektóre z nich mają wyraźnie zdefiniowane swoje miejsce, inne wciąż poszukują. To, na co warto zwrócić uwagę, to fakt, że właściciele tych firm są skłonni mówić o problemach, z którymi się borykają. To rzadka cecha u przedsiębiorcy. Poza tym właściciele tych przedsiębiorstw chcą coś zmienić, mając świadomość tego, że bez ustawicznego doskonalenia swoich umiejętności, a pośrednio kompetencji menedżerskich, zmiany w ich firmach są niemożliwe. Warto dodać, że owi przedsiębiorcy są otwarci na opinię naukowców. A naukowcy są wręcz głodni wypracowanej przez nich wiedzy na temat funkcjonowania mikro i małych firm w gospodarce rynkowej, której daleko jeszcze do tego, aby była gospodarką okrzepłą, o powszechnie akceptowalnej kulturze biznesu – dodaje dr Mietlewski.

Różnie z tym bywa w różnych częściach świata, podobnie w Polsce. Im mniej zurbanizowany obszar kraju, tym bardziej różnorodne problemy, z którymi borykają się niewielkie przedsiębiorstwa – wyjaśnia. W regionach słabo zurbanizowanych mało jest klientów. A zysk, który firma ma wytworzyć, nie znajduje się w firmie, ale na zewnątrz niej. Firma jest jedynie miejscem powstawania kosztów. Może ona dzisiaj produkować wszystko, ale o tym, czy będzie miała z tego zysk, zadecyduje klient. A ten jest poza firmą. Stąd większą szansę na sukces w regionach słabo zurbanizowanych mają firmy działające w branży usługowej. Istotna jest też triada: pomysł – pieniądze – przedsiębiorczość. Można do tej triady dodać jeszcze: pracowitość i profesjonalizm. Rzadko się jednak zdarza, że wszystkie te trzy kategorie ekonomiczne, czyli pomysł – pieniądze – przedsiębiorczość, stają się udziałem jednego człowieka. Jedni mają pomysł, ale nie mają pieniędzy. Inni mają pieniądze, ale nie mają pomysłu, co z nimi zrobić. I oni są również nieszczęśliwi. Ale są i tacy, którzy nie mają ani pieniędzy, ani pomysłu, ale to osoby przedsiębiorcze. I to właśnie oni najsprawniej kojarzą pomysł z pieniędzmi i swoją przedsiębiorczością.

Wszystkie wymienione kategorie ekonomiczne mają taki sam status. Jednak większość badanych przez nas mikro i małych firm rzeczywiście działa w oparciu o własny kapitał. W województwie warmińsko - mazurskim, podobnie jak na całej tzw. ścianie wschodniej, jest najmniej przedsiębiorstw z udziałem kapitału zagranicznego, a wśród badanych przez nas firm w regionie warmińsko - mazurskim nie znaleźliśmy żadnej z takim kapitałem – mówi dr Mietlewski. Województwo warmińsko - mazurskie należy również do tych województw, w których w ciągu roku jest najwięcej likwidowanych przedsiębiorstw. W równie trudnej sytuacji są województwa: kujawsko - pomorskie, pomorskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie.

A skąd się biorą trudności w prowadzeniu małej firmy?

Trudności wręcz przynależą do prowadzonej działalności gospodarczej. Jest tak, gdyż działalność gospodarcza to proces. Trudności te są istotnym, wręcz twórczym elementem tego procesu. Ważne jest jednak to, aby zdiagnozować ich przyczyny, a te głównie, jak pokazują chociażby przeprowadzone przez nas badania, leżą przede wszystkim w mentalności przedsiębiorcy. Zaryzykuję hipotezę, że przedsiębiorstwa nie tylko istnieją po to, aby wytwarzać zysk, czy w dalszej perspektywie podnosić swoją wartość, lecz po to między innymi, by być źródłem wszelkich wzajemnych kłopotów. W tym również tkwi ich siła i skłonność do innowacji, a te są swoistym źródłem energii niezbędnej dla postępu – oznajmia dr Zygmunt Mietlewski. W sprawnym zarządzaniu firmą szczególna rola przypisana jest kadrze menedżerskiej. To przede wszystkim od niej zależy sprawność reagowania na zmienne otoczenie i na wychwytywanie tkwiących w nim szans i zagrożeń. To znaczy, że przedsiębiorstwo musi być gotowe na ciągłe zmiany.