Dziennik Gazeta Prawana logo

Benzyna po 6 złotych za litr?

27 marca 2008, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ceny ropy i benzyny idą w górę. Tym razem ktoś to dokładnie zaplanował. Dziś rano zamachowcy wysadzili w powietrze jeden z największych rurociągów na południu Iraku. Nie wiadomo, jak długo potrwa jego naprawa, ale na giełdach ceny ropy już szybują.

Irak to jeden głównych producentów ropy na świecie. Od rozpoczęcia wojny w tym kraju ceny tego surowca nieustannie idą w górę.

Dziś rano w okolicach Basry nieznani sprawcy wysadzili jeden z największych irackich rurociągów. Wybuchł wielki pożar, który trudno opanować. Zdaniem specjalistów, ten atak pociągnie za sobą kolejny skok cen ropy - giełdy już zareagowały. Po pierwszej informacji o zamachu ceny skoczyły o jeden procent. A to dopiero początek kłopotów.

Przed wojną w Iraku w 2003 roku cena ropy wynosiły 34 dolarów za baryłkę (około 159 litrów), a niedawno ropa kosztowała już 111 dolarów za baryłkę. Według niektórych szacunków, przy niepewnej sytuacji w Iraku cena surowca może osiągnąć nawet 140 dolarów za baryłkę. Jeśli to nastąpi, czeka nas wzrost cen na stacjach benzynowych do 5,7 - 6 zł za litr benzyny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj