Dziennik Gazeta Prawana logo

Umowa o dzieło - co to takiego?

1 grudnia 2007, 17:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Umawiasz się na przetłumaczenie tekstu, napisanie artykułu prasowego, namalowanie obrazu, naprawę komputera czy wykonanie szafek do kuchni, a więc na wykonanie konkretnego dzieła. Zawierasz wtedy umowę o dzieło.

Jest to umowa cywilna, a zasady jej zawierania i przestrzegania określone są w kodeksie cywilnym (w art. 627 646). Warunki kontraktu zależą wyłącznie od umawiających się stron, a ewentualne spory rozstrzyga sąd cywilny za pełną odpłatnością.

W umowie zapisuje się: co jest przedmiotem dzieła, ile czasu potrzeba na jego wykonanie i jakie wynagrodzenie zostanie wypłacone po wykonaniu zadania. Jeśli do zrealizowania dzieła zamawiający powierzył własne materiały czy narzędzia, musi się to znaleźć w umowie, a także sposób ich rozliczenia czy postanowienie o zwrocie niezużytej części. Wynagrodzenie może być ryczałtowe (w konkretnej, z góry ustalonej kwocie) albo kosztorysowe (zestawienie planowanych prac i przewidywanych kosztów). Roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia oddania dzieła.


Oprócz wynagrodzenia zapisanego w umowie umowa o dzieło nie daje żadnych przywilejów. Jeśli jest jedynym zatrudnieniem (nie masz nigdzie etatu), nie przewiduje płacenia składek na ubezpieczenie społeczne ani zdrowotne. Nie odkładasz więc na emeryturę, a jeśli zachorujesz albo zdarzy ci się wypadek w czasie wykonywania zadań, nie masz żadnej opieki medycznej ani żadnych świadczeń. Jeśli nawet dostaniesz zwolnienie od prywatnego lekarza, to i tak za czas choroby nie będziesz miał zapłacone. Nie dostaniesz też odszkodowania za utracone zdrowie, nie masz też szans na rentę.

Możesz samodzielnie opłacać składkę na ubezpieczenie zdrowotne dające bezpłatny dostęp do lekarza (nadal jednak zwolnienie lekarskie nie będzie płatne, nie płacisz bowiem składki na ubezpieczenie chorobowe, gdyż nie masz takiego prawa). A jeśli kobieta urodzi dziecko, nie ma mowy o urlopie ani zasiłku macierzyńskim. Również w żaden sposób nie można opłacać składki na przyszłą emeryturę. Pozostaje tylko odkładanie w tzw. trzecim filarze (np. towarzystwa ubezpieczeniowe).

Umowy tej nie chroni kodeks pracy ani przepisy BHP. Nikt więc nie musi dbać o to, aby twoja praca była bezpieczna. Nie przysługuje ci ochrona, jaką mają kobiety w ciąży i matki karmiące. A po skończeniu umowy nie możesz liczyć na zasiłek dla bezrobotnych czy świadczenie przedemerytalne i wiele innych przywilejów.


Niektórym jednak taka forma zatrudnienia odpowiada. Wolą więcej dostać na rękę, niż odprowadzać składki (chociaż nie zawsze tak jest, bowiem zatrudniający w ten sposób oszczędza na swoich kosztach). Coraz częściej się zdarza, że masz zawartą umowę o dzieło, ale wykonujesz dokładnie to, co inni na etacie. Jeśli więc pracujesz pod kierunkiem, czyli masz nad sobą kierownika wydającego polecenia, co i jak masz robić, do tego codziennie o tej samej porze przychodzisz pod ten sam adres, odpracowujesz osiem godzin w określonym porach, masz przeznaczone do pracy biurko i sprzęt zapewniony przez zatrudniającego masz prawo domagać się, aby twoja umowa została przekwalifikowana na umowę o pracę. Sporo bowiem tracisz.

Warto więc wystąpić do Inspekcji Pracy lub sądu pracy o ustalenie, czy twoje zajęcie nie jest pracą na etacie, abyś mógł korzystać z przysługujących ci przywilejów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj