– powiedział w piątek Łukaszenka.
Jego wypowiedź opublikowano w Telegramie na kanale Puł Pierwogo, związanym z jego służbami prasowymi.
– dodał prezydent Białorusi.
– zauważył Łukaszenka.
Prezydent Białorusi wypowiadał się podczas spotkania z pracownikami zakładów Biełgips.
Łukaszenka wypowiedział się także o prywatnych przedsiębiorcach, ostrzegając, że jeśli ich firmy zaczną z powodu kryzysu związanego z koronawirusem zwalniać pracowników, to "raczej nie będą dalej funkcjonować na Białorusi”.
W czwartek premier Białorusi Siarhiej Rumas po pilnie zwołanej naradzie rządu, zapowiedział, że przygotowany zostanie pakiet działań antykryzysowych dla białoruskiej gospodarki. Wcześniej o wsparcie zwróciły się do władz kręgi biznesowe. Epidemia koronawirusa jest jednym z czynników krytycznie wpływających na gospodarkę kraju.
Według oficjalnych danych na Białorusi Covid-19 potwierdzono, jak dotąd, u 94 osób. Władze w Mińsku nie zdecydowały się przy tym, na wprowadzenie kwarantanny czy zamknięcie granic.
Według rosnącej liczby komentatorów, którzy porównują białoruskie statystyki z rozwojem sytuacji w innych krajach, dane oficjalne mogą być zaniżone.