Dyrektorzy zostali zaproszeni na szkolenie, dotyczące problemów osób niepełnosprawnych. Miało ono trwać trzy dni i zakończyć się galą w Warszawie. Ale zamiast poznawać tajniki postępowania z ułomnymi, dziś - w pierwszym dniu spotkania - dyrektorzy spotkali się z prezesem ZUS. Ten "na dzień dobry" wręczył wszystkim odwołania. Uzasadnił to konfliktem ze związkowcami z OPZZ, którzy - jak twierdzi - składali skargi na poszczególnych dyrektorów.

Elżbieta Śreniawska - odwołana dyrektor świętokrzyskiego oddziału Zakładu w rozmowie z Radiem Kielce twierdzi, że nic nie wie o skargach któregokolwiek z pięciu związków działających w kieleckim ZUS.

Skórę ocaliło tylko trzech dyrektorów regionalnych ZUS. Na swoich stanowiskach pozostały jedynie Dorota Ufir (dyrektor krakowskiego oddziału) i Ewa Żydowicz-Mucha (szefowa ZUS w Łodzi). Trzeci dyrektor - gdańskiego oddziału - Edmund Głombiewski dostanie odwołanie później, wraz z propozycją objęcia innego stanowiska w ZUS.

Obecnie prezesem ZUS jest Sylwester Rypiński, który dwa dni temu zastąpił na tym stanowisku Pawła Wypycha. Ten ostatni pełnił funkcję szefa ZUS jedynie pół roku. Wcześniej Zakładem kierowała Aleksandra Wiktorow.