przekonuje Małgorzata Anisimowicz, prezes zarządu PMR Restrukturyzacje. Podobne opinie podzielają przedstawiciele wielu branż.
Handel i turystyka liczą koszty pracy
− mówi Sławomir Strycharz, założyciel spółki obuwniczej Wojas, która zatrudnia ok. 1500 osób. podkreśla Strycharz.
Branża turystyczna też wskazuje na koszty zatrudnienia.mówi Jacek Piasta, menedżer hotelu Juvena z Międzywodzia. Też wskazuje na zupełne zawieszenie, a nie tylko odroczenie płatności składek na ZUS. Jego zdaniem zawieszone powinny być też podatki płacone przez przedsiębiorcę w związku z zatrudnieniem. Wtedy jego zobowiązania z tego tytułu spadłoby o ponad połowę.
komentuje Mirosław Sikorski, prezes zarządu Almaturu. Podobnie branża targowa. Jej przedstawiciele oceniają, że tarcza to wstęp do dyskusji, a nie realna pomoc.uważa Beata Kozyra, prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Targowego. − To drugie porównanie wynika z tego, że cykl rozliczenia odbytych targów wynosi na ogół trzy miesiące – dodaje.
Produkcja o cięciu stóp i kredytach
To stanowisko podziela przemysł produkcyjny. mówi Piotr Lisiecki, prezes Boryszewa. − – dodaje.
Dużym nierozwiązanym problemem pozostaje kwestia pomocy w przypadku niewypłacalności kontrahentów. wskazuje dr Tadeusz Nowicki, prezes grupy ERGIS zajmującej się opakowaniami przemysłowymi. Proponuje stworzenie publiczno-prywatnego systemu gwarancji płatności za należności i przyznanie odpowiednich limitów kredytowych.
Inaczej tę kwestię widzi prezes CCC Marcin Czyczerski. stwierdza. Przedstawiciele branży motoryzacyjnej chcieliby natomiast zniesienia konieczności wykazywania straty przy otrzymywaniu rządowego wsparcia. mówi Agnieszka Brania, rzecznik Opel Manufacturing Poland.
Budowlanka narzeka na urzędników
Budowlanka obawia się tego, na jakich zasadach będzie można wydłużyć kontrakty z zamawiającymi. Jest pewne, że duże inwestycje z powodu koronawirusa będą miały kilkumiesięczne opóźnienie. Rząd wstępnie zapowiedział, że okres zagrożenia epidemicznego i okres epidemii nie będą wliczane do kontraktu, a firmom nie będą naliczane kary z tytułu wydłużenia robót. Wojciech Pater, prezes firmy Mosty Łódź, skarży się jednak, że kiedy w zeszłym tygodniu wysłał do szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pismo o możliwym wydłużeniu prac z powodu koronawirusa, dostał odpowiedź, iż prace ma skończyć w założonym terminie. Przyznaje, że z prowadzonych przez Mosty Łódź budów schodzą już mniejsi podwykonawcy. – Często tłumaczą to obawą o swoje zdrowie, ale tak naprawdę zwykle nie mają podstaw prawnych do takich kroków – zaznacza Pater. Według szefa łódzkiej firmy okres przestoju na budowie powinien się też wiązać z pewną dopłatą do kontraktu, co byłoby przekazane np. na płace dla pracowników. To jest często przewidziane w umowach, ale chodzi o doprecyzowanie zasad w specustawie. Pater jest gotów przystać na zasadę, że pomoc państwa powinna być warunkowana brakiem zwolnień pracowników. zaznacza.
W mniejszych firmach budowlanych zwracają uwagę, by przyjąć zasady pozwalające utrzymać płynność finansową. zaznacza Andrzej Zając, współwłaściciele firmy Meliorant, który jako podwykonawca wykonuje prace przy budowie dróg ekspresowych.
Banki chcą poluzowania reguł...
W branży finansowej zamieszanie wywołała propozycja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – wprowadzenia rocznych wakacji kredytowych. Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz wyjaśniła w DGP, że ten pomysł nie będzie realizowany. Podoba jej się jednak druga część propozycji urzędu antymonopolowego, dotycząca obniżki limitu kosztów pozaodsetkowych w kredycie konsumenckim.
Cezary Stypułkowski, prezes mBanku, uważa, że rola banków w łagodzeniu skutków zbliżającego się kryzysu gospodarczego będzie kluczowa. mówi Stypułkowski. Podkreśla, że dwie sprawy są szczególnie pilne. Po pierwsze, KNF powinien wydać rekomendację dotyczącą stosowania rachunkowego standardu MSSF9 w obecnej sytuacji. Dzięki temu, w rozmowach z audytorami, banki będą mogły uwzględnić antykryzysowe działania rządu i bardziej elastycznie podchodzić do scenariuszy makroekonomicznych przy liczeniu rezerw kredytowych. Bez tego rozwiązania znacząco spadnie zdolność banków do prowadzenia akcji kredytowej. Po drugie, potrzeba czasowej zmiany w prawie bankowym. kończy Cezary Stypułkowski.
... a gastronomia sprecyzowania czynszu
Dla gastronomii i innych branż usługowych, które prowadzą działalność w wynajmowanych lokalach, kluczowe są dwa rozwiązania zakładające ulgę w wysokości 90 proc. czynszu w przypadku najmu w budynku o odpowiednio dużej powierzchni handlowej. − Ale czynsz w centrum handlowym składa się z kilku elementów: to jest stawka czynszowa, opłata eksploatacyjna i marketingowa. Nie jest więc do końca jasne, czego ulga ma dotyczyć – czy tylko stawki czynszowej, czy też całości – mówi Bertrand Jasiński, prezes Sale Zabaw Fikołki Sp. z o.o. Obawy o czynsze przewijają się też w wypowiedziach innych przedsiębiorców. Jeden z nich, właściciel niewielkiej restauracji w centrum Warszawy (prosił o zachowanie anonimowości), zwraca uwagę, że nie wszędzie da się skorzystać z ustawowej zniżki. mówi nasz rozmówca.