- - mówi PAP Andrzej Kulik, ekspert Rzetelnej Firmy, programu pod patronatem Krajowego Rejestru Długów.
Podkreśla, że w tym czasie na konsumentów czyha wiele pułapek. Jedną z nich jest obniżka cen, która wcale nie jest obniżką. - - zaznacza Kulik. Druga pułapka - jak dodaje - to fałszywe sklepy internetowe. Przypomina, że w 2018 roku NASK odnotował blisko 100 przypadków użycia techniki, w której atakujący posługiwali się fałszywymi portalami sprzedaży. - – mówi.
Jak dodaje Anna Marcinkowska, ekspert platformy ChronPESEL.pl, partnera KRD, wyprzedaże to także "złote żniwa dla cyberprzestępców". W czasie zakupowego szaleństwa - jak mówi - rośnie skala przestępstw związanych ze wzmożonym ruchem w internecie i zainteresowaniem e-zakupami. - - wylicza.
Przypomina, że np. na początku listopada jedna z drogerii ostrzegała klientów przed fałszywymi wiadomościami SMS, w których była informacja o wygranej. - – wskazuje Marcinkowska.
Zdaniem ekspertki nie tylko aktywność przestępców czy nasza zbytnia ufność są zagrożeniem dla naszych danych. Platforma ChronPESEL.pl przypomina, że w 2017 roku doszło do blisko 50 tys., a w 2018 roku do 70 tys. prób wyłudzenia kredytu w bankach na skradzione dane. Dokładna liczba wyłudzeń nie jest znana, bo instytucje finansowe ujawniają jedynie przypadki, w których wyłudzeniom kredytów udało się zapobiec - wskazuje platforma. Te kwoty również się wahają – od ponad 300 milionów zł rocznie do ponad 2 mld zł.