Dziennik Gazeta Prawana logo

Ministrowie finansów UE chcą, by EBI zaczął wycofywać się z finansowania inwestycji w paliwa kopalne

8 listopada 2019, 19:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
ropa naftowa
ropa naftowa/Shutterstock
Unijni ministrowie finansów wezwali w piątek Europejski Bank Inwestycyjny, by stopniowo wycofywał finansowanie projektów, związanych z paliwami kopalnymi, w szczególności stałymi.

Zapis w tej sprawie znalazł się w przyjętych na posiedzeniu w Brukseli wnioskach, dotyczących finansowania klimatycznego. "Rada przyjęła konkluzje, przewidują one stopniowe wycofywanie się z finansowania projektów paliw kopalnych. EBI już teraz podejmuje zobowiązania, by odejść od uzależnionych od paliw kopalnych źródeł energii i my jako KE wspieramy to rozwiązanie" - powiedział na konferencji prasowej wiceszef KE ds. euro i usług finansowych Valdis Dombrovskis.

Ministrowie finansów zaapelowali o szybkie i zdecydowane postępy w uspójnianiu przepływów finansowych ze ścieżką, mającą prowadzić do niskich emisji gazów cieplarnianych. Przyjęty przez nich dokument wzywa m.in. wielostronne banki rozwojowe, do jakich zalicza się EBI, a także krajowe i regionalne banki tego rodzaju, jak polski BGK, do ustanowienia środków, które sprawią, że ich polityka kredytowa będzie zgodna z paryskim porozumieniem klimatycznym.

Apel pojawia się na kilka dni przed spodziewaną w przyszłym tygodniu decyzją EBI ws. jego polityki kredytowej. Zmiany charakteru tej instytucji, by była ona bardziej "zielona", chce nowa szefa Komisji Europejskiej Ursula von Der Leyen. Ewentualne całkowite zaprzestanie finansowania projektów związanych z paliwami kopalnymi nie podoba się Polsce, która ma w planach wiele inwestycji gazowych. Odcięcie ich od środków z EBI oznaczałoby wyższe koszty finansowania.

Tylko w zeszłym roku EBI sfinansował projekty dotyczące paliw kopalnych na łączną kwotę 2 miliardów euro, a od 2013 r. ich wartość wyniosła 13,4 mld euro. Zasady Europejskiego Banku Inwestycyjnego już od kilku lat wykluczają inwestowanie w tradycyjne projekty węglowe. Ministrowie poinformowali też we wnioskach przyjętych przed zaplanowaną na grudzień ONZ-owską konferencją klimatyczną COP25, że w 2018 r. UE i państwa członkowskie zaoferowały 21,7 mld euro na działania związane ze zmianą klimatu.

Środki te przeznaczone zostały na inicjatywy pomagające łagodzić zmianę klimatu i przystosować się do niej w państwach rozwijających się. To wkład mający przyczyniać się do realizacji paryskiego porozumienia klimatycznego. Zdaniem sieci skupiającej organizacje ekologiczne Climate Action Network (CAN) z Brukseli kwota ta jest "żałośnie niewystarczająca". "Finansowanie klimatyczne UE rośnie zbyt wolno, aby zaspokoić szybko rosnące potrzeby najbiedniejszych na świecie. Co więcej, większość pieniędzy jest przekierowywana z istniejącej pomocy rozwojowej" - zauważył cytowany w komunikacie dyrektor CAN Europe Wendel Trio.

Podczas wrześniowego szczytu klimatycznego w Nowym Jorku wiele krajów rozwijających się zobowiązało się do zwiększenia swoich celów klimatycznych w 2020 r., jednak tylko wtedy, gdy otrzymają niezbędne wsparcie finansowe. Kraje rozwinięte zgodziły się wcześniej na mobilizowanie rocznie 100 mld dol. środków publicznych i prywatnych na rzecz państw rozwijających od 2020 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj