W 2018 stopa inwestycji to 18 proc. To mniej niż w Czechach czy Estonii. Należy jednak patrzeć na szczegółowy obrazek. Dosyć duży udział ma sektor publiczny i gospodarstw domowych. Odsetek zaangażowania firm jest mniejszy - mówi w rozmowie z DGP podczas Europejskiego Forum Nowych Idei dr Sonia Bucholtz.

Reklama

Ekspertka tłumaczy, że winę za brak inwestycji ponosi przede wszystkim niepewność systemu prawnego, a nie problemy z dostępem do finansowania.