Dziennik Gazeta Prawana logo

Twórca giełdy bitcoinowej zmarł od rany postrzałowej głowy. Prokurator: Wszystko wskazuje na powody osobiste

29 lipca 2019, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bitcoin
Bitcoin/Shutterstock
Po przeprowadzeniu sekcji zwłok współwłaściciela giełdy bitcoinowej Tobiasza N. prokuratura uznała, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. "Nie wykluczamy jednak żadnej wersji zdarzenia, będziemy sprawę badać wielowątkowo" - przyznał PAP prokurator.

Prokurator rejonowy Olszty-Północ Arkadiusz Szulc poinformował w poniedziałek PAP, że sekcja zwłok nie wykazała, by do śmierci Tobiasza N. przyczyniły się osoby trzecie. - powiedział PAP prokurator Szulc.

Prokuratura powołała szereg biegłych, którzy będą opiniować w sprawie, m.in. z zakresu daktyloskopii, czy balistyki. W ocenie prokuratora Szulca sprawa śmierci Tobiasza N. może być wyjaśniana przez kilka miesięcy.

W czwartek po południu w lesie w dzielnicy Redykajny nad jeziorem Żbik w Olsztynie policja znalazła zwłoki Tobiasza N., który był współwłaścicielem giełdy bitcoinowej BitMarket.pl. Mężczyzna miał ranę postrzałową głowy. 11 lipca Prokuratura Okręgowa w Olsztynie poinformowała w oświadczeniu, że wszczęła śledztwo dotyczące doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem klientów tej giełdy. Kilka dni później Tobiasz N. sam poinformował, że był jednym z założycieli BitMarket.pl. Zapewniał publicznie, że nie miał zamiaru nikogo oszukać i dodawał, że sam stracił na tej giełdzie ponad milion złotych.

W ocenie prokuratury, zarządzający giełdą mogli spowodować szkodę dla klientów tej giełdy o wartości "co najmniej 2.300 bitcoinów, co stanowi kwotę około 100000000 zł". Media zajmujące się finansami określały działalność BitMarket.pl mianem "bitcoinowego Amber Gold". Wspólnik Tobiasza N. nie zabierał publicznie głosu na temat śledztwa i działalności BitMarket.pl.

44-letni Tobiasz N. był znanym w Olsztynie przedsiębiorcą, działał w towarzyszeniu na Rzecz Bezpieczeństwa, które angażowało się w walkę ze zorganizowanymi grupami przestępczymi, m.in. aktywnie wspierało rodzinę Olewników w sprawie dotyczącej porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Tobiasz N. często występował w mediach, na stronie internetowej Stowarzyszenia zamieszczał wszystkie publikacje na ten temat z prasy lokalnej i krajowej. Przed kilkoma laty zapisał się też do jednego ze stowarzyszeń dziennikarskich. Organizował spotkania i konferencje na temat bezpieczeństwa publicznego. Na imprezach Stowarzyszenia występowali przedstawiciele policji, prokuratury i sądów. W ostatnim czasie N. wielokrotnie publicznie sprzeciwiał się przedterminowemu zwalnianiu z zakładów karnych członków zorganizowanych grup przestępczych działających przed laty w Olsztynie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj