Dziennik Gazeta Prawana logo

UOKiK ostrzega przed piramidą finansową. DasCoin na celowniku urzędników

16 kwietnia 2019, 06:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
UOKiK
UOKiK/Shutterstock
Pseudokryptowaluta, przed którą ostrzegaliśmy już dwa lata temu, znalazła się na celowniku urzędników państwowych. Prezes UOKiK odradza inwestowanie w szemrany biznes.

"CL Singapore – firma, która wprowadza na rynek kryptowalutę DasCoin i zachęca do zakupu licencji - sprzedaje tylko obietnice. UOKiK podejrzewa, że może być to piramida, bo właściciel obiecuje zyski przede wszystkim w zamian za namówienie innych osób". Takie ostrzeżenie wystosował wczoraj Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Pierwsze ostrzeżenie DPG, czyli 2017 r.

Dziennik Gazeta Prawna jako pierwszy opisywał proceder, wprost nazywając DasCoina piramidą finansową. W kwietniu 2017 r. wskazywaliśmy, że choć reklamujący DasCoina nieustannie porównują go do popularnego wśród internautów bitcoina, jest pomiędzy nimi zasadnicza różnica („Poszukiwacze piramid”, DGP z 21 kwietnia 2017 r.).

Wartość bitcoina jest wypadkową popytu i podaży na giełdach, a więc zachowuje się on tak jak standardowa waluta. Kurs DasCoina jest zaś scentralizowany, więc jego wysokość zależy wyłącznie od widzimisię twórcy systemu. Czyli jeśli któregoś dnia uzna on, że jeden Das Coin jest wart zero, wszyscy inwestorzy stracą pieniądze. DasCoin po dwóch latach wciąż nie jest co prawda wart zero, ale nieuchronnie zbliża się do tej wartości. Nie bez znaczenia jest też to, że niemal wszyscy posiadacze tej waluty zainteresowani są wyłącznie jej sprzedażą. Kłopot w tym, że nikt jej nie chce odkupić.

Ma to związek m.in. z działaniami prokuratury, która po naszych tekstach zleciła prowadzenie czynności Centralnemu Biuru Śledczemu Policji. Zabezpieczono już 44 mln zł na rachunku jednej ze spółek powiązanych z DasCoinem.

Blichtr i rozmach, czyli łowienie klientów

Mimo to nadal zdarzają się osoby dające się namówić na inwestycję. Stąd potrzeba wydania ostrzeżenia konsumenckiego przez UOKiK. – przestrzega Marek Niechciał.

DasCoin wpisuje się w tę narrację. Pod koniec 2017 r. firma promująca tę rzekomą kryptowalutę zorganizowała w warszawskiej hali targowej konferencję dla ponad tysiąca osób. Były występy gwiazd muzyki i imponujący bufet dla gości. Wydarzenie promowano tym, że pojawi się na nim wielu celebrytów. I choć ostatecznie wycofali się oni z udziału w imprezie, na konferencji zjawiły się tłumy.

Sęk w tym, że od konferencji minęło sporo czasu, a administracja państwowa wciąż nie podjęła skutecznych działań. W efekcie kilkadziesiąt tysięcy osób zdążyło przekazać organizatorom piramidalnego schematu pieniądze, których dziś najpewniej już nie odzyskają. Skąd się bierze ta opieszałość urzędników?

– tłumaczy Jakub Mościcki, dyrektor generalny fundacji Trading Jam.

Exit scam, czyli system nas prześladuje

DasCoin właśnie dotarł do tego etapu. Paradoksalnie interwencje prokuratury i UOKiK twórcom piramidy mogą pomóc. Jakub Mościcki tłumaczy, że gdy zbliża się koniec piramidy (średnio po 2–3 latach działalności), przeprowadza ona tzw. exit scam.

– przypomina ekspert.

I wróży, że DasCoin może zrobić to samo. Spodziewać się można zatem sytuacji, gdy jego twórcy będą opowiadać, że świetnie zapowiadająca się kryptowaluta została zniszczona przez działania polskiego rządu, któremu to zresztą zabrakło w przypadku DasCoina czujności.

Minister inwestycji Jerzy Kwieciński w walentynki 2018 r. wrzucił na swój kanał na Twitterze zdjęcie z nieżyjącą już główną promotorką DasCoina w Polsce Anną Hejką. Jak nam później wyjaśniały służby prasowe resortu, minister nie słyszał ani o DasCoinie, ani o udziale w jego promowaniu obecnej na zdjęciu Hejki. To o tyle niefortunne, że tydzień później wystąpiła ona z referatem na konferencji z okazji „Gospodarczego Otwarcia Roku”, któremu patronowało ministerstwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj