Rozpoczęta w piątek wycinka drzew ma związek z wydaną w tym dniu przez wojewodę pomorskiego decyzją ws. zezwolenia na realizację przekopu przez Mierzeję Wiślaną - decyzja ta ma rygor natychmiastowej wykonalności.– powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, kpt. ż.w. Wiesław Piotrzkowski. Wyjaśnił, że wycinka lasu ma potrwać 10 dni.
Nadleśniczy Nadleśnictwa Elbląg Mariusz Potoczny poinformował, że rozpoczęte w piątek prace związane z wycinką drzew i krzewów obejmują niecałe 25 hektarów, a przewidywana ilość uzyskanego drewna to ok. 6,5 tys. metrów sześc.- dodał Potoczny.
Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku Bartłomiej Obajtek podkreślił, że pas wycinki lasu na Mierzei Wiślanej wynosi ok. 200 metrów. - zaznaczył.
Dyrektor Urzędu Morskiego poinformował, że jest duże zainteresowanie ze strony potencjalnych inwestorów na realizację przekopu przez Mierzeję Wiślaną. - poinformował Piotrzkowski.
Budowie przekopu przez Mierzeję Wiślaną sprzeciwiają się władze samorządu województwa pomorskiego. - oświadczył w piątek rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, Michał Piotrowski.
Urząd Morski w Gdyni ma decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji wydaną przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie. Nie jest ona prawomocna, bo odwołania od niej złożyli do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska zarząd woj. pomorskiego i organizacje ekologiczne. W połowie grudnia 2018 r. Komisja Europejska zwróciła się do polskich władz z pismem w sprawie raportu oddziaływania na środowisko i pozytywnej decyzji RDOŚ w Olsztynie. W styczniu KE poinformowała PAP, że otrzymała odpowiedź i że przeanalizuje ten dokument.
Wcześniej minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk wyraził nadzieję, że prośba Komisji nie jest pokłosiem pisma, które do KE wysłał jakiś czas temu rosyjski wiceminister rolnictwa, ponieważ Komisja w piśmie powołuje się na zobowiązania rządu PO-PSL z 2013 roku oraz lipca 2015 roku, że Polska będzie konsultować projekt z Brukselą.
Komentując zastrzeżenia samorządu pomorskiego i procedury prawne Piotrzkowski stwierdził, że to wszystko jest "poza działaniem" Urzędu Morskiego jako inwestora. - objaśnił.
Obajtek podkreślił, że piątkowa decyzja wojewody pomorskiego ma rygor natychmiastowej wykonalności.- ocenił.
Obajtek dodał, że programem Natura 2000 objętych jest w Polsce 38 proc. powierzchni Lasów Państwowych. - powiedział.
- mówił Obajtek.
Jak zapowiada resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, pierwsze jednostki przez kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną będą mogły przepłynąć w 2022 roku. Inwestycja ma kosztować ok. 880 mln zł; będzie finansowana w całości z budżetu państwa.