W ostatnich dniach "Gazeta Wyborcza Trójmiasto" napisała, że rosną przewidywane koszty inwestycji przekopu przez Mierzeję Wiślaną. - powiedział dziennikarzom szef resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Gróbarczyk zapytany, czy rząd ma rezerwę pieniędzy na inwestycję związaną z przekopem odpowiedział:
W poniedziałek inwestor - Urząd Morski w Gdyni - zorganizował na Mierzei Wiślanej wizję lokalną dla przedsiębiorstw zainteresowanych udziałem w przetargu na wykonanie robót budowlanych w ramach projektu pod nazwą "Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską - część I". W spotkaniu uczestniczyło około 20 firm.
Według resortu gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej budowa nowej drogi wodnej ma znacząco poprawić dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantować Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego do Bałtyku z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej. Dzięki temu rozwiązaniu elbląski terminal będzie mógł swobodnie przyjmować mniejsze ładunki, odciążając porty trójmiejskie. Rozwój tego portu ma sprzyjać powstawaniu nowych miejsc pracy, poprawić walory turystyczne miejscowości położonych nad Zalewem Wiślanym oraz wpłynąć na rozwój gospodarczy całego regionu północno-wschodniej Polski.
Budowa kanału potrwa do 2022 roku, jej koszt wyniesie ok. 880 milionów złotych, zostanie on w całości pokryty z budżetu państwa.