Słynny aktor rozpoczął swoje wystąpienie od podziękowań dla uczestników szczytu ONZ za wysiłki na rzecz wdrożenia Porozumienia paryskiego z 2015 r.
- powiedział Schwarzenegger.
Zapewnił, że amerykańskie instytucje - w tym finansowe i naukowe - są zaangażowane w realizację celów zapewniających ochronę klimatu. - dodał.
- oświadczył.
Mówiąc o zaangażowaniu amerykańskich burmistrzów i gubernatorów w ograniczenie emisji związków węgla i dążenie do wykorzystania odnawialnych źródeł energii wspomniał, że w działaniach pod egidą ONZ traktowano dotąd lokalnych liderów jako swego rodzaju margines w walce o ochronę klimatu.
- zakończył swoje wystąpienie gwiazdor.
Zabrał on w inauguracyjnej części szczytu, bo części swego wystąpienia udzielił mu prezydent Austrii Alexander Van der Bellen, który mówił, że obecne pokolenie jest pierwszym, które doświadcza tak szybkiego wzrostu temperatury na świecie. Akcentował też, że jest ono prawdopodobnie ostatnim pokoleniem, które ma w swoich dłoniach klucz, by pokonać globalne ocieplenie.
Van der Bellen mówił, że 2018 r. był najgorętszym w historii Austrii. Wzywał, że w kontekście postępujących zmian klimatycznych „ważne jest, by mieć wysokie ambicje, aby marzyć na całego, aby mieć bardzo ambitne cele”.
Prezydent Austrii zaznaczył, że z tej przyczyny z przyjemnością wysłuchał przemówienie komisarza europejskiego Miguela Ariasa Cañete, który zapowiedział, że Unia Europejska powinna być neutralna klimatycznie do 2050 r., a także z przyjemnością przyjął do wiadomości, że osiemnaście państw europejskich dołączyło do apelu o podwyższenie ambicji klimatycznych.
- wezwał, prosząc Schwarzeneggera o wystąpienie dotyczące wartości graczy subnarodowych w procesach związanych z polityką klimatyczną.