Dziennik Gazeta Prawana logo

Święte krowy budżetowe. "Bo będą wybory i było RODO"

29 sierpnia 2018, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
budżet
budżet/Shutterstock
Zmiany w sądach, wybory i nowy podmiot do badań oglądalności telewizji i słuchalności stacji radiowych – to główne powody wzrostu wydatków w 2019 r. instytucji samodzielnie programujących własne wydatki.

Pod mało poetycką nazwą „świętych krów” kryją się organy państwa i instytucje, których propozycje wydatków na kolejny rok minister finansów musi wpisać do projektu budżetu bez żadnych zmian. Dopiero na etapie prac w Sejmie mogą być korygowane. W planach na 2019 r. niektóre z nich prognozują naprawdę imponujące wzrosty.

Krajowa Rada Radiofonii ma apetyt

Niemal o 60 proc. mają pójść w górę wydatki Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Powodem, jak informuje nas KRRiT, jest projekt „Telemetria Polska”. Pod tą nazwą kryje się przygotowanie nowego systemu pomiaru oglądalności telewizji i słuchalności stacji radiowych. W tej chwili trwają konsultacje z firmami na temat wyłonienia metody badań i przygotowania jej metodologii. Projekt ma być konkurencją dla badań oglądalności firmy Nielsen. Nowe pomiary mają być prowadzone na znacznie większej próbie 10 tys. gospodarstw domowych. KRRiT liczy, że nową metodą badań będą zainteresowane firmy reklamowe i domy mediowe.

Spora część wzrostu wydatków świętych krów to efekt wprowadzanych przez PiS zmian w wymiarze sprawiedliwości. W Sądzie Najwyższym wydatki rosną o 49 proc. w porównaniu z tym rokiem. Zwiększy się liczba sędziów, co związane jest z powołaniem dwóch nowych izb – Dyscyplinarnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Zmianami w wymiarze sprawiedliwości tłumaczy wzrost swojego budżetu też Krajowa Rada Sądownictwa. Wzrost jest znacznie mniejszy niż w SN – niespełna 8 proc. – i wynika m.in. ze zwiększenia kompetencji KRS. – – tłumaczy Alicja Seliga, kierownik zespołu ds. medialnych i wydawniczych KRS.

Bo będą wybory i było RODO

Przyszłoroczne wybory – wiosną do europarlamentu, a jesienią do Sejmu i Senatu – są powodem wzrostu wydatków kilku instytucji. Budżet Krajowego Biura Wyborczego ma się zwiększyć o 26 proc. Także Sejm i Senat uzasadniają wzrost wydatków kosztami związanymi z wyborami. Jak tłumaczy biuro prasowe Senatu, chodzi o odprawy dla senatorów, którzy nie zostaną wybrani na następną kadencję, uposażenia dla nowo wybranych za niepełny miesiąc sprawowania mandatu, odprawy i dodatkowe wynagrodzenia roczne za 2019 r. dla pracowników biur senatorskich, a także na opłacenie składek ZUS od wypłaconych świadczeń. Podobnie sprawa ma się w Sejmie. Senat dodatkowo tłumaczy większe potrzeby finansowe wzrostem o 10 proc. budżetu dla Polonii.

Rekordzistą, jeśli chodzi o powiększanie budżetu, jest Urząd Ochrony Danych Osobowych, którego plany finansowe są wyższe o niemal 70 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. – – informuje Agnieszka Świątek-Druś, rzecznik prasowy urzędu.

W sporej części instytucji zaplanowano niewielki kilkuprocentowy wzrost wydatków, który wynika głównie z podniesienia płac. – – tłumaczy Najwyższa Izba Kontroli.

Dwie instytucje – IPN i Kancelaria Prezydenta – wnioskują o mniej niż w tym roku. Warto jednak zwrócić uwagę, że w poprzednich latach budżety obydwu znacząco wzrosły.

Odwrotny przykład to rzecznik praw obywatelskich, który chce, by jego budżet wzrósł o 22 proc. – – informuje Anna Kabulska z Zespołu Kontaktów z Mediami i Komunikacji Społecznej RPO.

Czy posłowie ograniczą wydatki

Możliwe, że w tym roku Sejm nie powściągnie apetytów świętych krów tak dalece, jak w poprzednich latach. Choć posłowie mieliby do tego mocne podstawy: instytucje, które piszą swoje budżety bez udziału rządu, chcą o miliard złotych więcej niż w 2018 r. Zestawiając to z planowanym wzrostem całości wydatków w państwowej kasie – 18,2 mld zł w porównaniu z 2018 r. – żądania świętych krów nie są małe. Ale w tym roku posłowie mogą kierować się innymi przesłankami niż zwykle. I nieco instytucjom odpuścić.

Większość z owego miliarda to wydatki na wymiar sprawiedliwości. Sądy powszechne chciałyby wydać o 723 mln zł, czyli o 10 proc. więcej niż w tym roku. Krajowa Rada Sądownictwa zaplanowała o 8-proc. większy budżet. Dużych oszczędności nie będzie też w Sądzie Najwyższym, który chciałby zwiększyć swoje wydatki aż o połowę w porównaniu z 2018 r. i wpisał do projektu przyszłorocznego budżetu 167 mln zł. I to może przejść.

Dlaczego posłowie mieliby być bardziej przychylni wobec tych planów? Choćby dlatego, by dodatkowo nie zaostrzać konfliktu ze środowiskiem prawniczym. A również dlatego, że większe budżety to wyższe prawdopodobieństwo sukcesu reform.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj