Prezydent podpisał ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę. "Wierzę w to, że w ten sposób przywracamy normalność"

| Aktualizacja:

We wtorek w Pałacu Prezydenckim odbyło się uroczyste podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy ograniczającej handel w niedziele. W uroczystości, obok prezydenta, wzięli udział także m.in. szef Solidarności Piotr Duda, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

wróć do artykułu
  • ~sanczez
    (2018-01-30 15:29)
    Pracownicy sieciówek, którzy teraz będą harować do 24:00 w piątki i od północy w niedziele na pewno podziękuję panu prezydentowi i związkowym kulsonom, he he.
  • ~Dzięki
    (2018-01-30 16:49)
    Super Duda...zwalniam 2 z 7 osób...bo są już nie potrzebę. I wydłużam czas pracy w piątek dla pozostałych. Pozdrawiam
  • ~internautka 50+
    (2018-01-30 16:12)
    Powinno odbyć się referendum w tej sprawie, koniec kropka, a nie to co życzą sobie P Duda nr 1i p Duda nr2
  • ~porządek
    (2018-01-30 15:23)
    Do pracy są zwykłe dzionki a niedziela dla małżonki.
  • ~KENTY
    (2018-01-31 01:19)
    Więcej nie zagłosuję na Dudę i na PiS. To kretyńska ustawa. Tak naprawdę nie chodzi o pracowników, tylko o przypodobanie się klechom. Zabiera się rozrywkę milionom Polaków, którzy w estetycznych wnętrzach spędzali miło wolny czas, bo tu nie chodziło o same zakupy. Grupka cwaniaków decyduje co ma robić większość Narodu. To bezczelność i arogancja ze strony PiS-u. Dbajcie o pracowników od poniedziałku do soboty, bo są wykorzystywani niemiłosiernie, a nie tylko w niedzielę. Często pojawia się argument, że w Niemczech sklepy są zamknięte w niedziele. Panowie Dudowie, Prezydencie i Związkowcu, oraz Naczelnicy PiSu: Dlaczego nie zrobiliście Nic, żeby zarobki Polaków były takie, jak Niemców. Polacy też chętnie spędzaliby weekendy w Madrycie czy Paryżu, ale ich na to nie stać, więc chodzą do hipermarketów. I chcecie im odebrać nawet taką rozrywkę dla ubogich. Najłatwiej jest napchać sobie kieszenie z państwowej kasy, a dla pozostałych wprowadzać tylko zakazy. Jeśli chodzi o pracowników, to nikt ich nie zmusza do pracy w niedzielę; zarabiają tam tak mało, więc bez problemu mogą znaleźć pracę gdzie indziej. Ale wystarczy zapłacić im 100 czy 200 zł za każdą niedzielę i dodatkowo dzień wolny, a znajdą się chętni do pracy. Oczywiście pracownicy powinni mieć zagwarantowane dwie wolne niedziele. A tak wszyscy będą siedzieć w domu przed telewizorem albo komputerem, a nierzadko te posiedzenia skończą się kłótniami, bo u jednych nędzne pensje, a u innych brak rozrywek. "Mądrale" wprowadzajcie zwyczaje, które panują w Niemczech, ale zacznijcie od PENSJI; najpierw pensje takie jak w Niemczech, a później zakaz handlu w niedziele.
  • ~student
    (2018-01-30 16:59)
    nie normalny duda mówi o normalności
  • ~kot Belmondo
    (2018-01-30 14:48)
    Jest sie glupszym niz ciele jesli kupczy sie w niedziele.
  • ~sondor
    (2018-01-30 16:56)
    O jakiej to "normalności" "prezydent" mówi - chyba normalności w jego pojęciu. Większość z nas Polaków pojęcie normalności interpretuje inaczej - dla nas normalność - to przestrzeganie Konstytucji, to nie wtrącanie się polityki do ekonomii itp.sprawy - tak, to dla nas jest wtedy NORMALNOŚĆ!!!
  • ~mądre przysłowia
    (2018-01-30 15:15)
    I słusznie bo "kto w niedzielę jarmarczy temu na słl nie starczy" i "niedzielna praca w g... się obraca"
  • ~starszy człowiek
    (2018-01-30 15:50)
    Wreszcie zaczynamy dojrzewać do autentycznej wolności ukształtowanej przez wartość.
  • ~brytan
    (2018-01-30 17:17)
    bazary nie pracowały a te śmierdzące sieciówki na okrągło
  • ~broda
    (2018-03-17 09:02)
    Dziadek namawia wnuka,żeby poszedł do seminarium. Wnuk odpowiada: absolutnie nie! Ja też chcę mieć niedzile wolne, nie będę chodził z tacą.
  • ~niewola- anarchia- wolność
    (2018-01-30 18:20)
    Kończy się, po okresie wyjścia z niewoli czas samowoli i anarchii, a zaczyna się proces dojrzewania do wolności.