Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie firm straciły tam ponad 2 mld zł. Druzgocące wnioski z kontroli NIK w sprawie rynku forex

20 kwietnia 2017, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rynek Forex
Rynek Forex/Shutterstock
Od początku 2012 roku do połowy 2016 roku straty polskich firm na rynku forex wyniosły - według NIK - 2,1 mld zł. Aby chronić uczestników wirtualnego rynku walutowego, Izba zaleca zakaz reklamy instrumentów, oferowanych na rynku forex, objęcie kantorów internetowych nadzorem organu państwowego.

To niektóre wnioski z kontroli NIK, przedstawione podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej Komisji Kontroli Państwowej.

Sejmowa komisja kontroli państwowej wysłuchała w czwartek informacji przedstawicieli NIK m.in. na temat wniosków z kontroli ochrony praw nieprofesjonalnych uczestników rynku walutowego. Chodziło głównie o zagrożenia, związane z funkcjonowaniem rynku forex (ang. foreign exchange - przedsiębiorcy internetowi, oferujący szybki zarobek np. na zamianach kursów walut - PAP).

Kontrola, jak mówiła wiceprezes NIK Ewa Polkowska, została przeprowadzona w 2016 roku i dotyczyła m.in. nadzoru nad wirtualnym rynkiem walutowym.

Rynek forex w skali międzynarodowej generuje, według NIK, ogromne obroty finansowe, a biorą w nim udział także klienci nieprofesjonalni, liczący na zysk dzięki krótkoterminowym zmianom kursów walut. Inwestycje na rynku forex niosą ze sobą jednak bardzo duże ryzyko - mówiła Polkowska. Od początku 2012 roku do połowy 2016 roku straty polskich firm na rynku forex to, według NIK, 2,1 mld zł.

Innym szybko rozwijającym się elementem wirtualnego rynku finansowego są, jak mówili przedstawiciele NIK, kantory internetowe. Skala ich obrotu w 2015 roku wynosiła 30 mld zł.

Kontrola NIK dotyczyła takich instytucji jak UKNF, UOKiK, NBP i Ministerstwo Finansów. Wynika z niej, jak mówili przedstawiciele NIK, że właściwie tylko KNF i jej urząd podejmowały działania w ochronie uczestników wirtualnego rynku finansowego.

UKNF systematycznie monitorował bowiem firmy inwestycyjne, wydawał wytyczne dla firm inwestycyjnych. Działania te nie zawsze były skuteczne, bo usługi rynku forex często są oferowane przez internet spoza granic Polski, a "podmioty zagraniczne oferują usługi bez wymaganych zezwoleń".

NIK zwróciła uwagę, że UOKiK nie korzystał na rynku finansowym z nowych uprawnień, czyli tzw. "tajemniczego klienta" (wcielanie się przez urząd w klienta określonych usług i badanie ich jakości - PAP). Nie było też pełnej wymiany informacji między UKNF, UOKiK i Rzecznikiem Finansowym.

Z kolei Ministerstwo Finansów, według NIK, wciąż nie przygotowało przepisów, regulujących nadzór nad działalnością kantorów internetowych, choć rekomendował to Komitet Stabilności Finansowej już po aferze Amber Gold.

Wiceprezes Ewa Polkowska zwróciła uwagę, że już po zakończeniu kontroli, w kwietniu 2017 roku, UKNF przekazał do resortu finansów projekt nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, umożliwiający blokowanie stron podmiotów, które oferują usługi na rynku forex, a które znajdą się na liście ostrzeżeń publicznych, a także podwyższający grzywny za oferowanie usług finansowych bez zezwolenia. - powiedziała.

Wśród przedstawionych wniosków NIK z tej kontroli, dotyczących zmian w prawie, znalazło się m.in. wprowadzenie zakazu reklamy instrumentów, oferowanych na rynku forex, zwiększenie skuteczności ścigania świadczenia usług maklerskich bez zezwolenia, a także objęcie działalności kantorów internetowych nadzorem organu państwowego.

Obecny na posiedzeniu komisji wiceminister finansów Leszek Skiba przyznał, że raport NIK Ministerstwo Finansów przyjęło "z zainteresowaniem". przyznał.

Przypomniał zarazem, że 28 kwietnia br. wchodzi w życie marcowa nowela ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, wprowadzająca zakaz marketingu instrumentów rynku forex przez podmioty trzecie. Z kolei projekt dotyczący nadzoru nad kantorami internetowymi na przełomie drugiego i trzeciego kwartału zostanie przesłany do konsultacji międzyresortowych - zapowiedział.

zaznaczył Skiba.dodał.

Komisja kontroli państwowej przyjęła informacje NIK do wiadomości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj