Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska między Luksemburgiem a Bułgarią. Eurostat przeliczył płace minimalne na sztuczną walutę

22 lutego 2017, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sto złotych
Sto złotych/Shutterstock
Choć sukcesywnie rośnie, to nadal daleko nam do najbogatszych krajów. Płaca minimalna, która wynosi teraz w Polsce 2 tys. zł brutto jest blisko 4,5 razy mniejsza niż np. w Luksemburgu, wynika z danych Eurostatu.

Płaca minimalna wzrosła w Polsce kilka razy w ciągu ostatnich 10 lat, z 934 zł brutto w 2007 roku przez np. 1850 zł brutto w 2016 roku do 2 tys. brutto w styczniu 2017 roku. Plasujemy się, jak wynika z danych Eurostatu, w średniej unijnej.

Najniższa praca minimalna jest w Bułgarii, należącej jednocześnie do najbiedniejszych krajów UE. W przeliczeniu na osobę wynosi 215 euro. To o dwa razy mniej niż w Polsce. Największa jest z kolei w Luksemburgu tam płaca minimalna sięga 1923 euro, czyli około 8,2 tys. zł.

Ale porównywanie płac minimalnych poszczególnych krajów nie jest do końca miarodajne, zauważają eksperci. Bo inny jest poziom PKB i inne też ceny poszczególnych produktów.

Jeśli np. zestawić płace minimalne z poziomem PBK poszczególnych krajów, to okaże się, że polska gospodarka jest dużo mniej wydajna. Po części wynika to z tego, że produkowane w Polsce towary i usługi są mniej nowoczesne, a co za tym idzie mają niższą wartość dodaną. Tyle teoria, w praktyce oznacza to, że sprzedawane są po niższych cenach, przynajmniej statystycznie.

A co pokazuje zestawienie cen w poszczególnych krajach? Że w Polsce były one średnio o około 45 proc. niższe niż w Unii Europejskiej, podczas gdy np. w Luksemburgu 35 razy wyższe.

Nic dziwnego, że w sytuacji, kiedy uwzględnić trzeba kilka czynników, Eurostat przeliczył płace minimalne na sztuczną walutę tę nazywa standardem lub parytetem siły nabywczej PPS (ang. purchasing power standard). Po jego uwzględnieniu okazuje się, że płaca minimalna w Polsce sięga około 790 PPS. To oznacza, że będzie już jedynie dwa razy niższa niż w Luksemburgu, choć nadal dwa razy wyższa niż np. w Bułgarii.

EPOPEJA FRANKOWA, czyli ze szczytu na dno

Masz kredyt we frankach szwajcarskich? Zobacz, jak łowiono, mamiono i lekceważono kredytobiorców...

Opublikowany przez dziennik.pl Poniedziałek, 20 lutego 2017

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj