Dziennik Gazeta Prawana logo

Wicepremier Morawiecki: Nie było i nie ma planów nacjonalizacji OFE

4 lipca 2016, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/Agencja Gazeta
Wicepremier Mateusz Morawiecki próbuje uspokoić nastroje w sprawie OFE. Zapewnia, że źle zrozumiano wypowiedzi prezesa PiS podczas sobotniego kongresu i obiecuje, że nie ma mowy o nacjonalizacji.

Wicepremier Mateusz Morawiecki przedstawił m.in. szczegóły planu, dotyczącego OFE, o którym jako pierwszy wspominał podczas sobotniego kongresu PiS lider partii Jarosław Kaczyński. W siedzibie warszawskiej giełdy Morawiecki zaprezentował filary "Programu Budowy Kapitału", który ma być elementem jego "Planu Odpowiedzialnego Rozwoju".

Program ten zakłada m.in. przekazanie od 1 stycznia 2018 roku 75 proc. aktywów OFE na Indywidualne Konta Emerytalne wszystkich 16,5 mln uczestników OFE, czyli ok. 6,3 tys. zł na osobę, a także przekazanie pozostałych 25 proc. aktywów OFE do Funduszu Rezerwy Demograficznej. - zapewniał Morawiecki. - wskazał. Według wicepremiera system OFE ani nie zapewnia wyższych emerytur, ani nie finansuje też rozwoju gospodarczego.

Obecny na konferencji wiceminister rodziny i pracy Marcin Zieleniecki podkreślał, że obecny model OFE nie ma uzasadnienia, bo z 16,5 mln uczestników OFE tylko 2,5 mln wybrało fundusze w 2014 roku, a obecnie ze składki emerytalnej w wysokości 19,52 proc. zaledwie 2,92 proc. trafia do OFE. Natomiast system "suwak" powoduje, że sektor OFE Morawiecki zaznaczył, że plany dotyczące OFE mają służyć temu, by środki wciąż jeszcze zgromadzone w OFE, które zostały uznane przez TK za publiczne, .

Według wstępnej koncepcji - jak podkreślał wicepremier - 75 proc. aktywów OFE (103 mld zł) przekazane byłoby od 1 stycznia 2018 roku na Indywidualne Konta Emerytalne wszystkich 16,5 mln uczestników OFE, czyli średnio 6,3 tys. zł na osobę. Jednocześnie doszłoby do przekształcenia OFE w "Fundusze Inwestycyjne Polskich Akcji", a Powszechne Towarzystwa Emerytalne byłyby przekształcone w Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI).

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys wyjaśniał, że zatem - mówił.

Jak dodał Morawiecki, IKE zastąpiłyby zatem OFE i byłby to rodzaj ""\. Jednocześnie byłby obowiązek wykupu za co najmniej 75 proc. środków w IKE emerytury okresowej lub dożywotniej, z możliwością 25 proc. wypłaty jednorazowej. Chodziłoby o to, żeby pieniądze te nie zostały "przejedzone".

Z kolei pozostałe 25 proc. aktywów w OFE (35 mld zł), zakłada program, byłoby przekazane "w trybie ustawy" do Funduszu Rezerwy Demograficznej, . Środkami tymi w ramach FRD mógłby zarządzać Polski Fundusz Rozwoju, a część z nich mogłaby też trafić na III filar emerytalny.

- podkreślał Morawiecki.

Inny z przedstawionych w poniedziałek przez Morawieckiego filarów Programu Budowy Kapitału to wprowadzenie powszechnego systemu dobrowolnych pracowniczych programów emerytalnych w sektorze przedsiębiorstw, czyli tzw. Pracowniczych Planów Kapitałowych. Zarządzaniem pracowniczymi programami kapitałowymi miałby zajmować się także Polski Fundusz Rozwoju.

Pomysł zakłada, że pracodawcy w ramach PPK wnosiliby składki do funduszu inwestycyjnego, udział w programie dotyczyłby przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 19 pracowników, natomiast mniejsze przedsiębiorstwa wybierałyby między PPK a tzw. Indywidualnym Planem Kapitałowym. Do programu automatycznie zapisywane byłyby osoby zatrudnione między 19 a 55 rokiem życia, choć z udziału w PPK można by zrezygnować.

Pracownik płaciłby składkę 2 proc. (z możliwością zwiększenia o kolejne 2 punkty procentowe), pracodawca - składkę 1,5 proc. (z możliwością zwiększenia o 1 pp.), natomiast dodatkowe 0,5 proc. płacone byłoby przez państwo w ramach Funduszu Pracy. Pracodawcy mogliby być zwolnieni ze składek ZUS, a pracownicy ze składki na ubezpieczenie emerytalne.

Świadczenia polegałyby np. na swobodnym dysponowaniu środkami w 25 proc., a 75 proc. mogłoby trafiać na wykup renty terminowej lub wieczystej. Dodatkowe do 15 proc. mogłoby być wykorzystane w przypadku problemów zdrowotnych. Środki te mogłyby również być wykorzystane na wykup udziału własnego przy zakupie mieszkania.

Kolejnym filarem budowy kapitału ma być reforma trzeciego filaru programów emerytalnych, polegająca na uproszczeniu IKE i IKZE oraz budowie indywidualnych planów kapitałowych dla najmniejszych przedsiębiorstw (zatrudniających do 19 pracowników). Program dotyczyłby zatem ok. 2,2 mln pracowników, zatrudnianych przez mikroprzedsiębiorców i mógłby obowiązywać od 2019 roku.

Morawiecki przedstawił też symulację dochodów emerytalnych PPK. Wynikało z niej, że przy 4-procentowej składce, po 40 latach składkowych, przy 3 proc. rocznej stopie zwrotu z inwestycji i 2 proc. rocznego wzrostu wynagrodzenia osoby zarabiającej średnio 4313 zł, mogłaby ona w ramach PPK uzyskiwać 1400 zł przez 18 lat świadczenia. Szacowana wysokość zgromadzonych oszczędności uczestnika PPK mogłaby po tym okresie wynosić 233 tys. zł. Według wicepremiera koszt zachęt fiskalnych państwa dla PPK i IPK stanowiłby ok. 0,8 proc. PKB.

Innym filarem Programu Budowy Kapitału byłoby wprowadzenie centralnej elektronicznej ewidencji "trzeciofilarowych" programów przy ZUS, co dawałoby m.in. możliwość integracji z rachunkiem bankowym i możliwość lepszego planowania finansowego. Kolejnym filarem - wprowadzenie powszechnego dostępu do inwestycji na rynku nieruchomości w postaci Publicznych Funduszy Nieruchomości. PFN byłyby notowane na giełdzie, miałyby minimalny kapitał zakładowy ponad 25 mln zł, inwestowałyby wyłącznie w nieruchomości.

Wśród filarów byłoby też wprowadzenie systemu premiowych obligacji skarbowych. Byłyby to emitowane przez skarb państwa obligacje o zerowym kuponie. Kolejny filar to wprowadzenie niższego podatku od inwestycji długoterminowych. Byłoby to obniżenie podatku dochodowego od dochodów kapitałowych dla inwestycji powyżej 12 miesięcy.

Morawiecki przekonywał, że efektem "Programu Budowy Kapitału" może być wzrost o 5,5 mln liczby uczestników III-filarowych pracowniczych programów emerytalnych, a także do 22 mld zł rocznie nowych oszczędności w III filarze. Da to także podniesienie długoterminowego tempa wzrostu PKB rocznie o około 0,4 punktu procentowego.

Wicepremier zaznaczył, że wszystko zostanie zrealizowane - powiedział, nawiązując do sobotniego wystąpienia prezesa PiS.

- mówił wicepremier. - dodał. Przyznał, że - zaznaczył wicepremier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj