Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemieckie media: Nord Stream 2 powstaje po cichu z aprobatą rządu

14 czerwca 2016, 09:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Instalacja podwodnego gazociągu
Instalacja podwodnego gazociągu/Shutterstock
Pomimo sprzeciwu Ukrainy, krajów bałtyckich i Polski, projekt budowy gazociągu Nord Stream 2 jest po cichu krok po kroku realizowany i cieszy się przychylnością rządu Niemiec, choć Rosja jest objęta sankcjami - konstatuje "Sueddeutsche Zeitung".

- pisze autor materiału Michael Bauchmueller.

- przytacza opinię ministra gospodarki Sigmara Gabriela opiniotwórcza gazeta. Zdaniem polityka Nord Stream 2 powinien być oceniany według ekonomicznych kryteriów.

Bauchmueller zaznacza, że Gabriel, który jest wicekanclerzem i szefem SPD, zainwestował w rzekomo ekonomiczny projekt . Niemiecki dziennikarz przypomniał o wizycie Gabriela w Moskwie w październiku zeszłego roku, podczas której polityk po raz pierwszy mówił o stopniowym znoszeniu sankcji. Sugerował też, by oba kraje rozwiązywały sprawy związane z zaopatrzeniem w energię między sobą, co pozwoli uniknąć z zewnątrz. Jeżeli uda się przeforsować stanowisko, że kwestie prawne gazociągu są w gestii urzędów niemieckich, to będzie można - mówił wówczas wicekanclerz.

"SZ" ocenia, że siłom realizującym Nord Stream 2 może powieść się plan obejścia nie tylko Europy Środkowej i Wschodniej, lecz także wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Marosza Szefczovicza i jego urzędników. - pisze Bauchmueller.

Autor zwraca uwagę, że tzw. trzeci pakiet energetyczny Unii Europejskiej zakłada m.in. oddzielenie sprzedaży gazu od przesyłu oraz zapewnienie dostępu większej liczbie operatorów do infrastruktury przesyłowej. Nord Stream 2 naruszyłby te przepisy. Jednak - jak zauważa "SZ" - gazociąg będzie przebiegał przez wody międzynarodowe, co utrudnia zastopowanie projektu.

"SZ" ocenia, że terminale na gaz skroplony w Polsce i na Liwie mogą stać się po zbudowaniu Nord Stream 2 ekonomicznie nieopłacalne. Pozycja Gazpromu na rynku europejskim ulegnie wzmocnieniu, tym samym zwiększy się zależność Europy od rosyjskiego gazu - ostrzega "Sueddeutsche Zeitung".

Bauchmueller zwraca uwagę, że w Niemczech trwają intensywne przygotowania do budowy nowej magistrali. W okolicach Greifswaldu poszukuje się dogodnego miejsca dla połączenia gazociągu z niemieckim systemem przesyłowym. Firma Gascade, córka Gazpromu i niemieckiego Wintershall, pracuje intensywnie nad budową nowego gazociągu, który połączy Greifswald przez Niemcy Wschodnie z Czechami.

Nord Stream 2 to projekt nowej dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Na początku września 2015 roku przedstawiciele rosyjskiego Gazpromu, niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, francuskiego Engie (dawniej GdF Suez) i austriackiego OMV podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy gazociągu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj