Dziennik Gazeta Prawana logo

"Odebrano nam wcześniejsze emerytury wbrew Konstytucji". Idą na rozmowy z resortem

6 maja 2015, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mężczyzna i kobieta z kalkulatorem w ręku przeliczają pieniądze
Mężczyzna i kobieta z kalkulatorem w ręku przeliczają pieniądze/Shutterstock
Odebrano nam wcześniejsze emerytury wbrew Konstytucji - mówią polscy tancerze. O swoje prawa walczą od lat. I są gotowi iść do Trybunału Konstytucyjnego. Dziś w tej sprawie będą rozmawiać w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

Chodzi o tych artystów, którym odebrano uprawnienia, gdy byli czynni zawodowo. Do 2009 roku wiek emerytalny tej grupy zawodowej wynosił dla kobiet 40 lat, a dla mężczyzn - 45. Obecnie dla wszystkich to 67 lat. 

Marcin Kędziora z Zarządu Sekcji Tańca i Baletu ZASP tłumaczy, że sprawa dotyczy zaledwie 200-300 osób. Związkowcy chcą, by podobnie jak w przypadku służb mundurowych, tancerze już pracujący w chwili wejścia nowej ustawy, mieli zagwarantowane przechodzenie na emeryturę na dotychczasowych zasadach.

Artyści są rozżaleni, bo zostali zaskoczeni nowymi uregulowaniami prawnymi. Katarzyna Winiarczyk-Staszyńska tancerka i śpiewaczka Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" tłumaczy, że rozpoczynając pracę w zespole w wieku 19 lat nie miała świadomości, że za dwa lata zmienią się przepisy.

- żali się artystka.

Tancerze są rozgoryczeni, że nowe zasady emerytalne zostały wprowadzone nagle i bez konsultacji z nimi. Kalina Schubert - baletmistrzyni Polskiego Baletu Narodowego i pedagog z 30-letnim doświadczeniem - dodaje, że w krótkim czasie podjęto decyzję, która wielu osobom wydłużyła czas pracy nawet o kilkanaście lat i to z dnia na dzień. Na przykład do osiągnięcia wieku emerytalnego brakowało im dwa, trzy dni. - - podkreśla w rozmowie z IAR Kalina Schubert.

Tancerze podkreślają, że balet wyczerpuje organizm w sposób nieprawdopodobny. Jest fizycznie niemożliwe, by tańczyć na scenie do 50-60 roku życia czy dłużej. -pyta Zbigniew Cierniak. Dyrektor Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" ma nadzieję, że merytoryczne agrumenty, pozwolą jeszcze raz prześledzić legislację dotyczącą emerytur dla tancerzy.

Zenon Butkiewicz - dyrektor Departamentu Narodowych Instytucji Kultury w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznaje, że sprawa nie jest łatwa.

- zapewnia Zenon Butkiewicz.

CZYTAJ TEŻ: PSL o komisji śledczej w sprawie przetargów: To czysta polityka >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj