Stanisław Kluza powiedział w radiowej Jedynce, że w czasie gdy on kierował KNF, sprawa nie była mu znana. Poparł nadzór Komisji nad SKOK-ami, ale podkreślił też, że państwo powinno bardziej chronić sektor spółdzielczy. Powinien być silny i rozwijany w taki sposób, aby miał dobrą wypłacalność.
Stanisław Kluza podkreśla, że nadzór KNF nad SKOK-ami powinien być też bardziej dyskretny. Obecny szef Komisji o sprawie powiadomił między innymi premier Ewę Kopacz. Zdaniem gościa Jedynki, pojawienie się tej sprawy przed wyborami raczej nie jest przypadkowe.
mówił Stanisław Kluza.
Wczoraj poseł PO Marcin Święcicki sugerował, że sprawę SKOK-ów powinna zbadać sejmowa komisja śledcza. Rzecznik PiS Marcin Mastalerek uznał ten pomysł za "kuriozalny". Wcześniej Prawo i Sprawiedliwość zawiesiło senatora Biereckiego w funkcji członka klubu parlamentarnego do czasu wyjaśnienia przez niego sprawy.
CZYTAJ TEŻ: Afera w SKOK. Bierecki kontratakuje: To walka z obozem patriotycznym >>>