Hipermarkety już nie rosną w Polsce. Podgryzają je dyskonty

| Aktualizacja:

Ubiegły rok był kolejnym, w którym spadł udział sklepów wielkopowierzchniowych w wartym ponad 230 mld zł detalicznym handlu spożywczym. Rynek się nasyca, a konkurencja dyskontów rozwija.

wróć do artykułu
  • ~czepiajew
    (2015-03-10 08:45)
    najpierw w super, hiper było wszystko od mydła do powidła. aż do wykoszenia drobnej konkurencji.potem ograniczano asortyment i dziś to 50% to spożywczak 40% art. dla kobiet i 10% pozostałe w tym 2-3 regały z męskimi ubraniami, butami, bielizną (prawda,że dużo?). rozmiary bardziej dziecięce niż męskie, bo specjalistki od marketingu stwierdziły, że duże nie idą ! pewnie jak chiński but nr 47 ma długość ale jest płaski jak naleśnik to nikt go nie założy itd. faceci szczególnie powinni podziękować sieciom, że zrobiono z nich dziadów. tandetne wycieruchy. kurierskie kurteczki, kretyńskie bejsbolówki czy kaptury. no to dziękuje !!!