Choć górnicy strajkują, JSW ma co sprzedawać

| Aktualizacja:

Do protestu przyłączają się inne kopalnie, premier przyjeżdża na Śląsk negocjować, żądania rosną – to czarny scenariusz. I realny.

wróć do artykułu
  • ~Monachijski
    (2015-01-29 09:50)
    Kościół nie może być bezstronnym mediatorem. Wystarczy posłuchać radia Maryja, tego co mówią biskupi i księża na kazaniach.
  • ~dobrzeradze
    (2015-01-29 07:22)
    Dla gornikow i slazakow mam ogolnie jedna rade. Ogloscie autonomie Slaska i przylaczcie og do NIemiec. Tylko takie posuniecie moze uratowac wasza przyszlosc.
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2015-01-29 07:26)
    Nie oszukujmy sie. Z doswiadczenia wiemy, ze im blizej wyborów, tym te szantaze zwiazkowe beda
    sie zwiekszac.Pózniej ewentualnie KOLEJNY szef zw.zaw. znajdzie sie w sejmie!
    Na ostatnim sporze wygrali górnicy i 160 szefów wszelkiej masci zwiazków zawodowych,
    majacych dbac o ludzi pracy. Wybrali pomoc dla tych, którzy maja po 14 pensji w roku, na tych,
    którzy dostaja po 5-8 tys zloty. Na to wszystko doplaca emeryci, rencisci czy robotnicy zarabiajacy
    ok 1500 zl. Kazdy zaklad pracy, który nie zarabia na siebie i swoich pracowników upada.
    No, chyba, ze wlascicielem jest Skarb Panstwa. Ci maja te same prawa, co za czasów komuny,
    której tak nienawidzili. Zapomnieli chyba, ze przywileje ich, to wlasnie spadek po tamtym,
    jakze w/g nich samych, niedobrym, bo nieekonomicznym ustroju. Amen
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2015-01-29 07:29)
    Typowy Solidaruch
    Az 80 proc. pracowników grupy PKP SA nalezy do zwiazków. Spólka szacuje, ze ich dzialalnosc kosztuje ja az 25 mln zl rocznie. Ponadto w Polsce jest blisko 200 etatowych zwiazkowców PKP. Zarabiaja miesiecznie nawet po kilkanascie tys. zlotych. Szef regionu w 2013 r. zarabial dwukrotnosc sredniej placy wraz z wyplatami z zysku, wiec mozna przyjac, ze wynagrodzenie przewodniczacego wynosilo wówczas ok. 7,5 tys. zl.

    Najslynniejszy zwiazkowiec na kolei to przewodniczacy NSZZ "Solidarnosc" w PKP Cargo - Józef Wilk.
    Jego miesieczne zarobki w ubieglym roku wynosily ok. 31 tys. zl

    SOLIDARUCH OSZUST
    Zwiazkowiec to nie swieta krowa, wiec moze wyleciec z pracy
    Aleksandra Gruszczynska 28.01.2015
    W lipcu 2013 roku Józef Wilk, maszynista w spólce PKP Cargo i szef NSZZ "Solidarnosc" w nowosadeckim oddziale, zostal dyscyplinarnie zwolniony z pracy. W srode Sad Rejonowy w Nowym Saczu orzekl, ze dyscyplinarka byla usprawiedliwiona.
    Józef Wilk nie zostanie przywrócony do pracy. Byly zwiazkowiec nie dostanie tez odszkodowania, jakiego domagal sie za czas pozostawania bez zatrudnienia. Taki wyrok wydal Sad Rejonowy w Nowym Saczu, który przychylil sie do zarzutów stawianych zwiazkowcowi przez przewoznika. Wyrok sadu jest prawomocny.

    Sprawa Józefa W.

    Zwiazkowiec zostal dyscyplinarnie zwolniony z PKP Cargo za nieusprawiedliwione nieobecnosci w pracy, pobieranie z tego tytulu nienaleznego wynagrodzenia oraz falszowanie kart pracy. Wladze spólki zarzucaly Wilkowi takze narazanie firmy na straty i dzialanie na jej szkode.

    Józef Wilk musial najwyrazniej podpasc któremus ze wspólpracowników, bo wladze PKP Cargo zainteresowaly sie praktykami, jakich sie dopuszczal, po anonimowym liscie opisujacym jego naduzycia.

    Matactwa lidera zakladowej "Solidarnosci" wyszly na jaw w lipcu 2013 roku. Wówczas pracodawca odkryl jego absencje podczas godzin pracy w dniach: 2, 9 czerwca oraz 7 lipca tegoz roku. Nie chodzi tylko o "wagary w pracy", ale takze o to, ze za swoja absencje Wilk pobieral nienalezne mu wynagrodzenia. Co wiecej, próbowal zatuszowac swoja nieobecnosc, falszujac karty pracy, w czym pomagali mu jego koledzy kolejarze ze zwiazków zawodowych. Pieciu pomocnikom Wilka spólka PKP Cargo równiez wreczyla wypowiedzenia.

    Kontrole wewnatrzzakladowe ujawnily takze, ze Józef Wilk utracil prawa wykonywania zawodu maszynisty, bo nie jezdzil juz od kilku lat, dlatego wlasnie nie mial prawa byc w pracy w dniach, kiedy deklarowal swoja obecnosc na stanowisku pomocnika maszynisty.

    Lider nowosadeckiej "Solidarnosci" oszukiwal równiez przewoznika w sprawie wynagrodzenia za nadgodziny, które rzekomo mu przyslugiwaly.

    Zarobki zwiazkowca w marcu 2013 roku siegnely 38 tys. zl - informuje "Gazeta Krakowska".

    Oszustwo kryte przywilejami

    W jaki sposób zwiazkowiec mógl przez lata oszukiwac pracodawce? Wedlug Jakuba Karnowskiego, prezesa PKP SA, spólki nadzorujacej inne firmy Grupy PKP, pole do matactw daja uklady zbiorowe pracy (ZUZP) obowiazujace w danej firmie.

    - ZUZP w PKP Cargo przewiduje wiele dodatków do wynagrodzenia i wiele przywilejów, np. 12 dodatkowych dni urlopu czy 100 proc. platnego wynagrodzenia na zwolnieniu (zamiast kodeksowych 80 proc.). W Cargo wynagrodzenia ze wszystkimi dodatkami kosztuja rocznie ponad miliard zlotych, pensje zasadnicze prawie o polowe mniej. Dodatki przysluguja na przyklad: za prace w nocy, za jednoosobowe prowadzenie lokomotywy, za prace w niedziele i swieta, za staz pracy czy za prace przy monitorze - mówil w rozmowie z Leszkiem Bajem Karnowski

    Sprawiedliwosci stalo sie zadosc

    Podczas procesu lider "Solidarnosci" bronil sie, twierdzac, ze jest niewinny, a wladze PKP Cargo go szkaluja. Sad Rejonowy w Nowym Saczu nie przychylil sie jednak do linii obrony Wilka i dal wiare zarzutom stawianym zwiazkowcowi. Zostaly one potwierdzone nie tylko zeznaniami swiadków, ale takze zestawieniem danych z logowan telefonu komórkowego zwiazkowca, które udostepnila Prokuratura Rejonowa w Nowym Saczu prowadzaca przeciwko niemu postepowania karne.

    "Prokuratura skierowala juz do sadu trzy akty oskarzenia przeciwko Józefowi Wilkowi, w których zarzuca mu m.in. skladanie falszywych zeznan i dokonanie oszustwa na szkode PKP Cargo, polegajacego na przywlaszczeniu mienia" - czytamy w komunikacie przeslanym przez prokurature.
  • ~jan
    (2015-01-29 07:30)
    Pani Premier .prosimy by skonczyla Pnai wreszcie ten cyrk zbrudasami,Oni doprowadzą do rozlewu krwi wnaszej ojczyżnie. To pieszczochy Gierka. Dzis Polacy maja w d...ie ich węgiel i i przywileje.
  • ~Hajduk
    (2015-01-29 07:31)
    Czy nie lepiej byłoby oddać ten górniczy bantustan ojcu Rydzykowi? On zaraz wytłumaczyłby górnikom, ze premia barbórkowa to "dar serca' dla św, Barbary, trzynastka to "róża dla Maryi", a czternastka to dar serca dla "Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych". I górnicy ani by pisnęli. A reszta Polaków nie musiałaby płacić za ich ciężką, choć niepotrzebną robotę.
  • ~Wooon!!!
    (2015-01-29 11:15)
    Ruskie pachołki - wooon z tego forum do siebie!!! Debile! Od razu można rozpoznać, który wpis jest od obcych! Spadać z Polski!
  • ~hodowca kaczek
    (2015-01-29 07:36)
    2013 Afera ktora jest napewno w kazdej kopalni !!!
    Zwiazkowcy-OSZUSCI !
    Trwa sledztwo po aferze w KWK Myslowice-Wesola:
    Emeryci wróca na kopalnie. Bo oszukiwali ZUS
    Tego jeszcze nie bylo! Prowadzeni na dolowych etatach zwiazkowcy, którzy bezprawnie przeszli na górnicze emerytury prawdopodobnie beda musieli wrócic na kopalnie Myslowice-Wesola. Katowicki Holding Weglowy, wlasciciel zakladu, nabral wody w usta i nie chce szerzej komentowac sprawy. Ze swoich zródel dowiedzielismy sie jednak, ze pierwszy ze zwiazkowców juz zameldowal sie na kopalni.
    Bo uczciwa zwiazkowa praca nie poplaca?
    Afera wyszla na swiatlo dzienne po kontroli jaka przeprowadzily w kopalni sluzby Holdingu. Wykazala ona, ze w latach 2007-2012 dochodzilo do sytuacji, gdy na górnicze emerytury przechodzily osoby, które faktycznie nie zjezdzaly na dól. Z takiej furtki mieli korzystac przede wszystkim zwiazkowcy. Jak wyjasnia Jerzy Markowski, byly wiceminister gospodarki i wieloletni dyrektor kopalni "Budryk" samo w sobie prowadzenie oddelegowanych do pracy w zwiazkach górników na dolowych etatach nie jest niczym nielegalnym. - Tyle, ze w takiej sytuacji musi nastapic takie wlasnie formalne oddelegowanie, a wówczas inaczej naliczane jest wynagrodzenie. Otrzymuje sie usredniona pensje, natomiast nie przysluguje prawo do deputatów i nagród z zysków - tlumaczy Markowski. Innymi slowy realny dochód faktycznie spada. I to jest przyczyna tego, ze dochodzi do przypadków omijania prawa - osoby formalnie nieoddelegowane do pracy w zwiazkach faktycznie taka funkcje pelnia. Na codzien mozna je spotkac na powierzchni kopalni, choc z dokumentów wynika, ze wlasnie fedruja pod ziemia. - Bywa, ze kaza sobie jeszcze pisac dniówki dolowe. I to juz jest szczyt patologii - mówi Markowski. ZUS cofa emerytury, ale do pracy wracac nie kaze Czy tak wlasnie dzialo sie w Holdingu? I czy przeprowadzona kontrola byla rutynowym dzialaniem, czy tez na "lewych" emerytów ktos "zyczliwy" doniósl bylemu pracodawcy? Na to pytanie nie doczekalismy sie odpowiedzi. Przedstawiciele KHW nie chca rozmawiac o szczególach sprawy zaslaniajac sie prowadzonym postepowaniem i ochrona danych osobowych. Dosc wstrzemiezliwe w udzielaniu informacji sa równiez prowadzace odrebne dzialania: Prokuratura Okregowa w Katowicach oraz Zaklad Ubezpieczen Spolecznych w Chorzowie. Anna Sobanska-Wacko, rzeczniczka chorzowskiego ZUS przyznaje, ze wciaz jeszcze trwa analiza dokumentów nadeslanych z KHW. Zastrzega przy tym, ze nawet jesli potwierdza sie ustalenia sluzb Holdingu, to ZUS nie bedzie oddelegowywal zwiazkowców na powrót do pracy na kopalni.
  • ~skad w posce tylu zdrajcow
    (2015-01-29 10:24)
    polski gornik powinien pracowac za miche co innego ta bolszewicka prezesowska holota oni juz za pieniadze
  • ~klomb
    (2015-01-29 08:18)
    Nie dajcie się Polacy podzielić. Bydlaki wyprzedali , rozkradli i zadłużyli kraj tworząc dla siebie milionowe fortuny, a większość ludzi zepchnęli w nędzę i masową emigrację.Piszę często" bydlaki" bo trudno się dopatrzeć w nich cech ludzkich. Doprowadzili do sytuacji, gdzie tysięcy głodnych dzieci idzie do szkoły oraz tysięcy ludzi, którzy nie maja za co wykupić leków. Służba zdrowia dogorywa i zaczynają się masowe zwolnienia z pracy. Najwyższy czas powiedzieć bydlakom dość waszych nierządów.
  • ~bieda jest tylko jedna,a madrych kupa
    (2015-01-29 08:18)
    ... RACZEJ na mediatora nadawaloby sie jakies medium, moze szklo? kont. ?
    Ale przedstawiciel bankow bylby najbardziej rozeznany w sytuacji i najbardziej kompetentny, bo tuchodzi o pieniadze, a nie o dusze,a pozatym jest to skomplikowane, bo zapewne pracuja ludzie roznych wyzwan, a piniadz jest jeden, , i bankowcy szybko , zapewne by rozwiazali, lub zazegnali ten problem, w tri miga. Thanks.
  • ~no
    (2015-01-29 09:26)
    A po co kopalnie mają oddać rządowi w tym roku 5.5 mld czy ci złodzieje z warszawy to są nie nazarci
  • ~bonzo
    (2015-01-29 10:37)
    re Hajduk
    A niektórym pełowsko-ubeckim , zacietrzewionym kretynom wszystko kojarzy się z kościołem i Rydzykiem . Prawda ?
  • ~marek
    (2015-01-29 19:37)
    A pani Jablonska moze by sie pochwalila ile miesiecznie zarabia???40tys zl!!! za co sie pytam??!!utrzymanie lacznie z Zagórowskim 5osób w spolce kosztuje 6mlz zl!!! polaczki rozumiecie to??!! kopalnie sa obciazone vatem i 37podatkami!!!czy to jest normalne???!!!ja sie pytam kur...w..a jak ma sie to wszystko kulac, w samej spółce jsw pracuje ok 400osób, nic nie produkuja tylko licza pieniadze bo kopalnie same nie potrafia sobie policzyc!!!???
  • ~marek
    (2015-01-29 21:44)
    A pani Jablonska moze by sie pochwalila ile miesiecznie zarabia???40tys zl!!! za co sie pytam??!!utrzymanie lacznie z Zagórowskim 5osób w spolce kosztuje 6mlz zl!!! polaczki rozumiecie to??!! kopalnie sa obciazone vatem i 37podatkami!!!czy to jest normalne???!!!ja sie pytam kur...w..a jak ma sie to wszystko kulac, w samej spółce jsw pracuje ok 400osób, nic nie produkuja tylko licza pieniadze bo kopalnie same nie potrafia sobie policzyc!!!???

Może zainteresować Cię też: