Rubel nadal traci na wartości. W ocenie ekspertów nikt nie chce pomóc
rosyjskiej walucie. Dziś za jedno euro trzeba zapłacić ponad 73 ruble, a
za dolara prawie 59 rubli.
Systematyczna i trwająca od wielu tygodni przecena rubla spowodowana jest spadkiem cen ropy i zachodnimi sankcjami. Jednak rosyjscy eksperci dodają do tego jeszcze jeden istotny współczynnik, interwencję Banku Centralnego, a ta w ich ocenie jest dalece niewystarczająca.
W pierwszej połowie grudnia Bank Centralny wydał na wsparcie rubla prawie 6 miliardów dolarów. W poprzednich miesiącach po kilkanaście miliardów. W ten sposób topnieją rezerwy walutowe Rosji.
Analitycy oceniają, że jeśli tendencja spadkowa w rosyjskiej gospodarce będzie się utrzymywać, to oszczędności starczy najwyżej na dwa lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|