KNF wprowadza zarząd komisaryczny do SKOK Wołomin

Komisja Nadzoru Finansowego wprowadza zarząd komisaryczny do SKOK Wołomin. Ma to związek z zatrzymaniem całego zarządu kasy. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie grupy przestępczej wyłudzającej kredyty ze SKOK.

wróć do artykułu
  • ~Gangster
    (2014-11-05 11:35)
    Pruszków iWołomin!..
  • ~mnpolk
    (2014-11-05 11:26)
    Az tacy niedobrzy nie sa ze SKOK zarobil netto tyle pieniedzy Moze to SOL w OKU --BANKOW ---ABY Wszystko co DLa Polski i ludzi zgarnac NA ROZTRWONIENIE RZADU ---KOLACYJKI PODROZA APAZE --COS JESZCZE TRZEBA WYDUSCIC Z TEGO FOLWARKU POLSKI CO POLSKIE ---ROZPRZEDAC ZIEMIE LASY RESZTKI ZAKLADOW NO I KASY ___PRZECIEZ TO RZADZE PSEOPALCY KTORZY JESZCZE C HCA KASY I STANOWISK ABY SIE OBLOWIC I ZAPELNIC SOBIE BYT ---
  • ~Wszystko jasne
    (2014-11-05 12:25)
    SKOK Wołomin a WSI – KNF od dawna znała prawdę!
    We władzach tej instytucji zasiadał swego czasu Piotr P. – były agent WSI i bliski współpracownik płk. Aleksandra Lichockiego (ostatniego szefa Zarządu I Szefostwa WSW), a przede wszystkim - były prezes fundacji Pro Civili.

    - To tej właśnie fundacji poświęcone zostały obszerne fragmenty Raportu z Weryfikacji WSI.
  • ~zofia
    (2014-11-05 13:19)
    Przy PObiciu Kwaśniaka brali udział pewnie przypadkowi ludzie, którzy nie dostali piątaka. Tak samo jak śmierć Papały spowodował przypadkowy złodziej samochodów...

    -Wskazani POtencjalni zleceniodawcy dysponują lepszymi i bardziej skutecznymi sPOsobami zastraszania.
    -Jakiś wężyk w samochodzie, poluzowana śrubka koła, koperta z białym proszkiem...Cicho, celnie... BANDZIORY NIE POTRZEBUJĄ ROZGŁOSU, bo to psuje im interes!
  • ~real
    (2014-11-05 13:52)
    wszystkie te pseudobanki,zeruja na klientach.ty jestes tylko tym frajerem,ktory utrzymuje tych pasibrzuchow.
  • ~Czekam na praworządność,
    (2014-11-05 14:27)
    Dajcie spokój! Najbardziej zdemoralizowani to są prawnicy. Sami sobie ustalają cenniki. Za wypełnienie gotowego druku pozwu o zwrot wartości samorządowi
    - 600 zł.
    Ale na to trzeba mieć znajomości w samorządzie. Bo to jest fucha z przekroczeniem prawa. Dwa razy płatna. Raz samorząd płaci za umowę zlecenie temu radcy, a później ten, który zwraca te 2 tys, płaci drugi raz te 600zł. W wypadku prowincjonalnego sprzedawcy to jest pół pensji.
    Do tej pory robiły to urzędniczki, ale odkąd radcy wywalczyli sobie ten sam cennik ,co adwokaci przyjemnie patrzeć ,jak samorządy koszą swoich wyborców.

Może zainteresować Cię też: