Dziennik Gazeta Prawana logo

Ceny prądu pójdą w górę. Nawet o 80 proc! Ale jest pocieszenie...

30 października 2014, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Instalacja energetyczna
Instalacja energetyczna/Shutterstock
Od 20 proc. w wariancie optymistycznym do 80 proc. w pesymistycznym wzrosną ceny prądu do 2030 r. Możemy pocieszać się tym, że siła naszych pensji będzie rosła szybciej, więc prąd nie kopnie nas po kieszeni tak bardzo.

Mimo klimatycznych ulg dla polskiej energetyki z ostatniego szczytu UE podwyżki prądu w ciągu kilkunastu lat są przesądzone. Powodem jest zaostrzenie polityki klimatycznej i związane z tym szybsze zmniejszanie emisji CO2. Ulgi dla Polski będą opóźniały i łagodziły ten proces, ale go nie zatrzymają.

– mówi nasz rozmówca z rządu, który wierzy w wariant optymistyczny. Skala wzrostów będzie zależała od trzech czynników. Oddziaływanie każdego z nich trudno obecnie ocenić.

Po pierwsze: Polskie firmy energetyczne czekają gigantyczne nakłady inwestycyjne, które przynajmniej w części będą chciały pokryć ze wzrostu cen prądu. Jak wynika z analiz Agencji Rynku Energii, do 2030 r. zapotrzebowanie na energię elektryczną zwiększy się w Polsce o 36 proc. Jednocześnie trzeba będzie wyłączyć stare bloki energetyczne o mocy 12 000 MW (obecnie moc elektrowni w Polsce to 38 406 MW). Trzeba je będzie zmodernizować lub zastąpić nowymi. Skala inwestycji w energetykę konwencjonalną jest szacowana na 60 do 80 mld zł. Polska wywalczyła wprawdzie darmowe uprawnienia emisji CO2 dla energetyki, ale zyski z nich mają być przeznaczone właśnie na inwestycje. Inaczej nie będziemy mogli ich wykorzystać.

– Cena wzrośnie na pewno ze względu na potrzeby inwestycyjne. Pytanie tylko, o ile i czy te podwyżki będą oparte na racjonalnych zasadach – zauważa Tomasz Chmal, ekspert ds. energetyki.

Drugi powód wzrostu cen to możliwe działania Brukseli. Komisja Europejska będzie chciała dyktować kryteria inwestycji, a tym samym rodzaj elektrowni, na jakie będzie mogła być przeznaczona pomoc pochodząca ze sprzedaży lub przekazywania darmowych uprawnień.

– zauważa Maciej Bukowski z SGH. W ten sposób Komisja dodatkowo może zawyżyć wartość inwestycji w Polsce.

Trzeci czynnik wzrostu cen to wartość samych uprawnień do emisji CO2. Obecnie kosztują około 6 euro za tonę. Jednak jak liczy Komisja, do 2030 r. cena wzrośnie do 40–50 euro.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pakiet klimatyczny: Sukces czy porażka Kopacz >>>

Tylko 40 proc. uprawnień dla naszej energetyki będzie darmowe. –– podkreśla Janusz Stainhoff, były wicepremier w rządzie Jerzego Buzka.

Oczywiście łagodzić to będą inne czynniki – np. wspomniana pula darmowych emisji. Ale także fakt, że modernizacja polskiej energetyki spowoduje, że nowe instalacje będą mniej emisyjne, a tym samym mniej kosztowne. Sprawność wzrośnie z 30 do 46 i więcej procent.

Ekonomiści zwracają jednak uwagę, że nawet jeśli ceny energii wzrosną, to wcale nie musi to oznaczać większego obciążenia domowych budżetów. Według większości prognoz polska gospodarka będzie – przynajmniej do 2030 r. – doganiać Zachód w szybkim tempie. Zwłaszcza jeśli przeliczymy ten wzrost parytetem siły nabywczej – czyli uwzględnimy, ile towarów i usług będzie można kupić za uzyskiwane dochody. Dziś tak liczony PKB na jednego Polaka to około 54 proc. tego, co uzyskuje statystyczny Niemiec. Według prognoz sporządzonych przez OECD będzie to już 64 proc.

Eksperci OECD wyliczają, że do tego czasu PKB na głowę w Polsce wzrośnie o połowę. W przypadku niemieckiej gospodarki ten wzrost wyniesie około jednej czwartej. Marcin Piątkowski, ekonomista Banku Światowego, uważa, że mamy dużą szansę rozwijać się nawet szybciej, niż prognozuje to OECD, bo ich raport nie uwzględnia np. takiego czynnika, jak możliwy napływ imigrantów do Polski.

– mówi. A to oznacza, najprawdopodobniej, że siła nabywcza naszych pensji będzie rosła szybciej niż ceny energii.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj