Nowe przepisy miały wyeliminować z rynku kiepski rosyjski węgiel. Tymczasem polskie kopalnie alarmują, że tak naprawdę nowe prawo może je wykończyć. Znaczna część wydobywanego surowca nie spełni bowiem nowych norm jakościowych.
- mówi w RMF FM Adam Gorszanów, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla. Dlatego też Tauron Wydobycie, Bogdanka i część zakładów Kompanii Węglowej boją się, że nowe normy jakościowe paliwa, które za miesiąc wejdą w życie, wyrzucą je z rynku. Bo, zgodnie z przepisami, nie będą mogły sprzedawać wydobytego surowca.
Zdaniem Adama Gorszanowa nowe normy, które miały zapobiec importowi taniego, kiepskiego węgla z Rosji, wyeliminują z rynku ponad 7 milionów ton węgla. Co oznacza, że kopalnie nie zarobią dwóch miliardów złotych rocznie. To poważny problem dla górnictwa, które obecnie zadłużone jest na miliard złotych.
ZOBACZ TAKŻE: Jak uratować polskie górnictwo? Eksperci: Zwolnić 40 tys. ludzi>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|