Dziennik Gazeta Prawana logo

Spokój klas, czyli dlaczego bogaci dziedziczą bogactwo, a biedni biedę

Bogata kobieta i biedny mężczyzna
Bogata kobieta i biedny mężczyzna/Shutterstock
Przepływ między warstwami społecznymi się zatrzymał. Wybicie się z nizin jest bardzo trudne. Kto się biednym rodzi, biednym umiera

Pepys to w Anglii nazwisko rzadkie. Choć ważne. Głównie z powodu słynnego Samuela Pepysa (1633–1703). W swoich czasach wysoko postawionego angielskiego urzędnika państwowego, parlamentarzysty i pamiętnikarza. Autora „Dzienników” (przetłumaczonych również na polski) z czasów m.in. plagi dżumy oraz wielkiego pożaru w Londynie, które do dziś należą do absolutnego kanonu literatury angielskiej. Nam jednak tym razem bardziej niż o samego Samuela chodzi o jego... nazwisko. Jest ono tak nietypowe, że bardzo łatwo prześledzić jego historię. Po raz pierwszy pojawia się ono w 1496 r. Potem przez kilka stuleci liczebność żyjących jednocześnie Pepysów nie przekraczała 40. Dopiero w XX wieku spadła do 20.

W warunkach pełnej mobilności społecznej (to znaczy, gdyby nie istniało coś takiego, jak dziedziczenie statusu społecznego) zgodnie z prawami statystyki w ciągu tych kilkuset lat powinniśmy mieć nie więcej niż dwóch czy trzech Pepysów wśród studentów najbardziej prestiżowych angielskich uczelni: Oxfordu i Cambridge. W rzeczywistości było ich jednak aż... 58. To nie koniec. Dziś w Anglii żyje ponoć 18 Pepysów. I aż czterech z nich to doktorzy nauk medycznych. Znów dużo więcej niż przeciętnie. A ośmiu Pepysów, którzy zmarli od 2000 r., pozostawiło po sobie majątek, który był średnio o pięć razy wyższy niż przeciętna dla całej Anglii.

Cały tekst Rafała Wosia o tym, dlaczego biedni pozostają biedni, a bogaci nie biednieją, czytaj w elektronicznym wydaniu Magazynu DGP >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Rafał Woś
Rafał Woś
Autor jest zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” oraz publicystą wydawanego przez NBP „Obserwatora Finansowego”
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSpokój klas, czyli dlaczego bogaci dziedziczą bogactwo, a biedni biedę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj