Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak rosyjscy bogacze kombinują z majątkiem w obawie przed sankcjami

21 marca 2014, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Euro
Rosyjscy oligarchowie kombinują z majątkiem w obawie przed sankcjami/Shutterstock
W obawie przed amerykańskimi sankcjami rosyjscy oligarchowie ukrywają swój majątek. Współwłaściciel szwajcarskiego Gunvor - jednego z największych pośredników w handlu rosyjską ropą - wpisany na amerykańską czarną listę Gienadij Timczenko sprzedał wszystkie akcje koncernu swojemu szwedzkiemu partnerowi.

Firma poinformowała, że sprzedaż udziałów przez Timczenkę odbyła się 19 marca, na dzień przed ogłoszeniem przez Waszyngton, że rosyjski miliarder znajduje się na liście osób objętych sankcjami.

Sprzedaż przez niego udziałów oznacza, że Gunvor, według wielu analityków będący też nieoficjalnie współwłasnością prezydenta Rosji Władimira Putina, będzie mógł dalej prowadzić interesy z amerykańskimi instytucjami.
Jak informuje amerykański departament skarbu, sankcje dotyczą tych podmiotów, w których osoby wpisane na czarną listę posiadają ponad 50 procent udziałów.

Już w lutym, gdy kryzys na Ukrainie nabierał tempa, swoje pieniądze zdołał zabezpieczyć Wiktor Zubkow, szef Rady Dyrektorów Gazpromu. Sprzedał wtedy cały swój udział w gazowym gigancie unikając strat, jakie od tego czasu zanotowały akcje Gazpromu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj