Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy nie chcą naszej wierzowiny. 900 ton stoi w chińskich portach

14 marca 2014, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prosiaki
Prosiaki/Shutterstock
Na duże straty narażeni są eksporterzy polskiej wieprzowiny do Chin. Chińskie władze w związku z afrykańskim pomorem świń zakazały jej importu 24 lutego. W tym czasie jednak w drodze do Państwa Środka było już wiele kontenerów z polskim mięsem.

Chodzi co najmniej o 900 ton polskiej wieprzowiny, która obecnie znajduje się w chińskich portach. Już teraz wiadomo, że 43 kontenery zostaną zawrócone do Polski.

Podróż drogą morską z Europy do Chin zajmuje ponad 40 dni. Chińskie władze będą zawracały wszystkie kontenery z polską wieprzowiną odprawione po 13 lutego. Te, które zostały odprawione przed tą datą, będą mogły trafić do chińskich kontrahentów.

Jak poinformowała ambasada Rzeczpospolitej w Pekinie, polskie władze starają się o cofnięcie zakazu handlu polską wieprzowiną w Chinach. Ten temat w rozmowie telefonicznej z premierem Chin Li Keqiangiem poruszył wczoraj premier Donald Tusk.

Do cofnięcia zakazu jeszcze jednak daleka droga. Najpierw nasz kraj ponownie będą musieli odwiedzić inspektorzy weterynaryjni z Chin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj