Za nieco ponad rok każdy Europejczyk będzie mógł kupować u nas grunty
orne. Wielkie firmy już szukają dużych areałów, o które jest najtrudniej
- pisze "Puls Biznesu".
Jak czytamy w gazecie po Polsce krążą duże firmy i fundusze z zachodniej Europy, a także Stanów Zjednoczonych, które chętnie zainwestowałyby w zakup dużych połaci ziemi ornej. - mówi Daniel Puchalski, szef działu gruntów w Jones Lang LaSalle.
Gazeta dodaje, że zainteresowanych dużymi areałami można podzielić na trzy grupy.
To fundusze, chcące zarobić na wzroście wartości ziemi po kilku latach, podmioty zainteresowane hodowlą lub uprawą oraz firmy, które chcą zarobić na podziale dużego terenu na mniejsze i sprzedaży.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|